Gigi aka Silver Surprise
- annart
- Posty: 347
- Rejestracja: 23 cze 2013, 22:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Gigi aka Silver Surprise
ładnie rośnie, po oczkach widać, że do zdjęć to raczej trzeba się uwijać. hehe.

- cheshire
- Posty: 782
- Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Gigi aka Silver Surprise
Piękny <serce>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Gigi aka Silver Surprise
Niech rośnie na zdrowie :-)
- Olamakota
- Posty: 143
- Rejestracja: 17 gru 2013, 15:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław/Dublin
Re: Gigi aka Silver Surprise
Witamy w Nowym Roku <mrgreen>
Mój puchacz mnie zadziwia. Miał to być, jak standard rasy brytyjskiej przykazuje, kot flegmatyczny a tu co... Jeśli nie śpi to biega niczym szalony lemur i terroryzuje wszystkich żeby się z nim ganiali, tudzież rzucali myszką do aportowania. Miał być kotem cichym a nieustannie zagaduje, opowiada, dyskutuje, grucha, ćwierka.. acz nie miauczy bez powodu i noce spokojnie przesypia. Oczywiście codziennie rano śpiewa nam rzewny song "O czapie" * (czyt. mokrej karmie).
Wyczytałam tutaj kiedyś, że srebra to prawie inna rasa więc może w tym rzecz <roll>
Zwariowaliśmy na jego punkcie tak przeokrutnie, że pozwalamy mu na wszystko na co wedle początkowych ustaleń absolutnie nie mieliśmy kotu pozwalać.. Gigi w najlepsze łazi po stole, śpi w naszym łóżku, krótko mówiąc – rządzi.. ale jest tak kochany, że nikt nie ma serca go strofować.
Co najśmieszniejsze, przyłapany na czymś czego robić nie powinien, natychmiast włącza traktor i pyta wdzięcznym miaukiem "o co chodzi?" – i jak tu się na takiego złościć.. impossible <zakochana>
Ps. Od miesiąca praktycznie nie ma u nas innego tematu niż kot <lol> Nasi niekociaści znajomi coraz dziwniej na nas patrzą... <hm>
I fotony..
Misiek lampi się na mewy:

Na kwiatki:

Co ja pacze...

Wielki Łowczy zasadza się na dyndający pasek od aparatu:

* "O czapie" <mrgreen>

Pozdrawiamy

Mój puchacz mnie zadziwia. Miał to być, jak standard rasy brytyjskiej przykazuje, kot flegmatyczny a tu co... Jeśli nie śpi to biega niczym szalony lemur i terroryzuje wszystkich żeby się z nim ganiali, tudzież rzucali myszką do aportowania. Miał być kotem cichym a nieustannie zagaduje, opowiada, dyskutuje, grucha, ćwierka.. acz nie miauczy bez powodu i noce spokojnie przesypia. Oczywiście codziennie rano śpiewa nam rzewny song "O czapie" * (czyt. mokrej karmie).
Wyczytałam tutaj kiedyś, że srebra to prawie inna rasa więc może w tym rzecz <roll>
Zwariowaliśmy na jego punkcie tak przeokrutnie, że pozwalamy mu na wszystko na co wedle początkowych ustaleń absolutnie nie mieliśmy kotu pozwalać.. Gigi w najlepsze łazi po stole, śpi w naszym łóżku, krótko mówiąc – rządzi.. ale jest tak kochany, że nikt nie ma serca go strofować.
Co najśmieszniejsze, przyłapany na czymś czego robić nie powinien, natychmiast włącza traktor i pyta wdzięcznym miaukiem "o co chodzi?" – i jak tu się na takiego złościć.. impossible <zakochana>
Ps. Od miesiąca praktycznie nie ma u nas innego tematu niż kot <lol> Nasi niekociaści znajomi coraz dziwniej na nas patrzą... <hm>
I fotony..
Misiek lampi się na mewy:

Na kwiatki:

Co ja pacze...

Wielki Łowczy zasadza się na dyndający pasek od aparatu:

* "O czapie" <mrgreen>

Pozdrawiamy
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Gigi aka Silver Surprise
<zakochana>
Coraz "czarniej" za zdjeciach wychodzi
Coraz "czarniej" za zdjeciach wychodzi
- Olamakota
- Posty: 143
- Rejestracja: 17 gru 2013, 15:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław/Dublin
Re: Gigi aka Silver Surprise
Oj trzebaannart pisze:ładnie rośnie, po oczkach widać, że do zdjęć to raczej trzeba się uwijać. hehe.
Tylko w słoneczny dzień mam szansę go sfotografować..
Wieczorem na większości ujęć wychodzi czarna plama z dwiema pomarańczowymi kropami, czyli mniej więcej coś takiego:

Obraz p. Doroty Sroki.
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Gigi aka Silver Surprise
Piękne zdjęcia, to z kwiatkami szczególnie mi się podoba. Kotuś jak marzenie <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Gigi aka Silver Surprise
Śliczny kotuś, wcale się nie dziwię, że zwariowaliście na jego punkcie <mrgreen>
To się nazywa brytoza, choroba nieuleczalna, acz bardzo miła :-)
To się nazywa brytoza, choroba nieuleczalna, acz bardzo miła :-)
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Gigi aka Silver Surprise
Śliczny kotek :-)
- Olamakota
- Posty: 143
- Rejestracja: 17 gru 2013, 15:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław/Dublin
Re: Gigi aka Silver Surprise
Brytoza w stadium zaawansowanym <lol> Kotuś jest najczęściej przytulanym i miętoszonym tudzież całowanym członkiem rodziny <mrgreen>Sonia pisze:Śliczny kotuś, wcale się nie dziwię, że zwariowaliście na jego punkcie <mrgreen>
To się nazywa brytoza, choroba nieuleczalna, acz bardzo miła :-)