Gustaw Z Kociego Dworu*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Trzymam kciuki za oczy Gustawa - niech zdrowieje szybko!

A co do karm, lekarz mówił prawdę - karmy dla kotów otyłych są chyba najmniej kaloryczne, do tego ruch, i kot zacznie zrzucać :)
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Głachy dla Brachola...
Strasznie dużo tego antybiotyku, czytałam kiedyś, że stosuje sie oba leki naprzemiennie i nie wolno za długo wkrapiać ich razem, ale ja nie wet...
A jaki kolor ma wydzielina z oczek? Nie jest przypadkiem brązowo-czerwonawa?

3mam kciuki za oczy i za wagę ;-))
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

Gustaw :kotek:
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Dorszka pisze:A co do karm, lekarz mówił prawdę - karmy dla kotów otyłych są chyba najmniej kaloryczne, do tego ruch, i kot zacznie zrzucać :)
Tak wiem :-)
Ale lekarz to ujął inaczej. Dodał jeszcze, że u kotów i psów podstawą "chudnięcia" nie jest ruch (że przez to tylko się stawy niszczą), a karma. Przecież sama karma nie sprawi, że kot nagle zacznie chudnąć...
Gustaw w sumie tak mało je... Według miarki powinien zjadać mniej więcej 70 - 80 gramów z tego co pamiętam. Jak zje 50 to już jest dobrze!!
Tylko, że bardzo mało się rusza :-/ Większość dnia śpi, wszystkie zabawki są be : wędki, kulki, piłki, tory... Niczym się nie bawi. Jedyną rzeczą za którą biega jest laser.
Ale schudł już 200 gram po wizycie Willsona <mrgreen> Możliwe, że teraz się będą częściej spotykać :kotek: Oj jak ja bym chciała mieć dwa koty <diabeł>
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

mimbla pisze:Strasznie dużo tego antybiotyku, czytałam kiedyś, że stosuje sie oba leki naprzemiennie i nie wolno za długo wkrapiać ich razem, ale ja nie wet...
A jaki kolor ma wydzielina z oczek? Nie jest przypadkiem brązowo-czerwonawa?
Nie, jest biała, ale dzisiaj to pływała po całej gałce ocznej :-(
Wiem, że tych leków sporo, sama się zdziwiłam. Zawsze dostawał je osobno, nawet przy gorszym stanie oczek...
No trudno, jakoś przeżyjemy :kotek:
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

martha pisze: Ale schudł już 200 gram po wizycie Willsona <mrgreen> Możliwe, że teraz się będą częściej spotykać :kotek: Oj jak ja bym chciała mieć dwa koty <diabeł>
To byłby niezły argument: drugi kot dla zdrowia Gucia <lol>
Ozz też cały czas przybiera, mimo że trzymamy się dziennych dawek i mimo że biega z Igorem. Ale biega coraz mniej... Tylko jak patrzę na niego z góry to ciągle wygląda dobrze- przepisowo. Czy Gustaw ma odstające boczki?
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Z góry wygląda dobrze, worek zwisa, ale nie taki duży, nawet Willie ma większy :-D
Ale tak po bokach jak się go chwyci to trochę skóry i tłuszczyku jest...
Ah ci weci :-> Jak oglądają go to zawsze leży skulony. Głowa mała, tył wielki. Zwykle oglądają dachowce, to przeraża ich widok takiego kolosa :-)
Pani Ola ( której już nie ma :-/ ) jako jedyna nie reagowała z przerażeniem, bo sama ma maine coona 10-kilowego :-D
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Post autor: jasminka »

Martha a może masz pieczątkę pani Oli w książeczce Gucia i tam może być nr tel bo może nie przeniosła sie daleko?lecznice można zmienić :-)
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dorszka »

Sfotografuj nam Gustawa z góry - może pani wet nie wie, jak brytek ma wygladać? Worek to nie nadwaga!
Awatar użytkownika
martha
Posty: 404
Rejestracja: 10 lip 2009, 13:58

Post autor: martha »

Już się dowiedziałam, że jest gdzieś w Sosnowcu. To niestety ponad pół godzinki drogi autem :-/ Mamy u nas w lecznicy jeszcze jedną konkretną panią, no i dr Kocota (właściciela przychodni), na którego niestety rzadko trafiamy.
Zdjęcia będą jutro, albo w środę. W tym świetle nic nie wyjdzie :-)
Zablokowany