Barlog, Beciu - dziękujemy <pokłon> :-)
Sweety dzisiaj po południu prawdziwie wypoczywał po 3-dniowej wizycie 1,5 rocznego różowego kotka <mrgreen> Panuje między nimi zgoda, Sweety łaskawie da sobie pomachać piórkami, na szczęście już nie z prędkością światła, jak było wcześniej <lol> przyjmie kulkę podstawioną pod sam nos i da się wygłaskać. Podczas pobytu córki przyszła jej koleżanka z jeszcze młodszym maluchem i jego zabawkami, Sweety natychmiast skorzystał z okazji i zwędził włochatego rudego pająka i zaczął się nad nim znęcać <lol> Dobrze, że koleżanka rozumie te sprawy - sama ma brytyjkę <mrgreen>
Jako że córka ma nieco lepszy aparat, była sesja zdjęciowa

W promieniach porannego słońca, ale przed toaletą poranną, dlatego oczka nie za czyste :-) Towarzystwo dość późno wstało <mrgreen>
Uploaded with
ImageShack.us
Uploaded with
ImageShack.us
Uploaded with
ImageShack.us
Uploaded with
ImageShack.us