elwiska3 pisze:dlaczego tak wczesnie wstajesz?
To była wyjątkowa sytuacja, bo musiałam jechać do Urzędu na szkolenie, po drodze syna odstawić do internatu i dlatego tak wcześnie wstawałam. Do tego ja z tych długo szykujących się, a tak naprawdę jeszcze na spokojnie muszę się kawy napić, żeby funkcjonować <mrgreen>yamaha pisze:Beciu : no wlasnie, co tak bardzo rano wstajesz ?
Zgodnie z umową mam zadaniowy czas pracy, więc nikt mnie z godzin nie rozlicza a z efektów pracy. I to jest ogromna zaleta tej pracy