Kąpiel kota

Tutaj zadajemy pytania techniczne, jak obciąć pazurki, jak podać tabletkę, jak dobrać kuwetę bądź drapak, jak i czym czesać nasze koty.
Zablokowany
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kąpiel kota

Post autor: MoniQ »

Yolla pisze:mój ma szare łaputy po bentonitowym żwirku i trochę przyżółkł pod pachą i na szyi <mrgreen>
odbyła się pierwsza próba kąpieli szamponem wybielającym ale nie była zbyt udana <oops>
a rzeczywiście koty bardzo motywują do częstego sprzątania bez względu na kolor futra- bo przecież kot nie może się położyć na brudnej podłodze :nie:
Hm, wczoraj przyuważyłam, że miejscami Mordiś też jakby pożółkł... ;) Ale nawet nie chcę myśleć jak zareagowałby na próbę wykąpania go... <strach>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kąpiel kota

Post autor: yamaha »

Ja to nie wiem czy bym ZYWA wyszla z pomyslu kapania Missuni. <strach>
Jak jej sie zdarza (na szczescie bardzo rzadko) ubrudzic sobie portki (a wiadomo jakie ma portki kudlaty brytyjczyk) to zamykam sie z nia w lazience i czyszcze tylek moczonymi szmatkami.
Pomijam moj wlasny odruch wymiotny ktory sie przy tej czynnosci pojawia :mdleje:

Mimo tego, nawet sobie nie wyobrazam wsadzenia jej do wanny albo pod prysznic <strach>
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Kąpiel kota

Post autor: jasminka »

Nie taki diabeł straszny <diabeł> a jak jest jeszcze kabina prysznicowa to jest bardzo wygodne,bo zamykasz się z kotem i kąpiesz :-) z 4 kotów najtrudniej wykąpać sfinksa :(((( a nie wyobrażam sobie aby tego nie robić
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kąpiel kota

Post autor: MoniQ »

Jak byłam dzieckiem to mieliśmy takiego niby persa, śliczny kotek ale wzięliśmy go chorego, brudnego i w ogóle kupka nieszczęścia (z przewagą kupki). I trzeba było to nieszczęście wykąpać...
Pamiętam tę kąpiel (to było 30 lat temu, ale pamiętam). 2 dorosłe osoby do obsługi, a kot miał wielkie czarne oczy, zawodził basem i jako clou programu wyrwał pazurami ze ściany takie pseudokafelki w łazience (młodsze pokolenie pewnie takiego wynalazku nie pamięta).
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Re: Kąpiel kota

Post autor: Julcik »

U nas Avari kąpany był raz.
Zamknęłam się z nim w kabinie przysznicowej i jakoś daliśmy radę.
Całą kąpiel Avari przesiedział na moim udzie z małymi spacerami po ramieniu. Ja byłam bardziej mokra niż on <diabeł> I do dzisiaj mam ślad po tym jakże wspaniałym przeżyciu w postaci blizny pod okiem. Jak próbowałam go odczepić z ramion to Avari zahaczył pazurkiem pod moim okiem. Na szczęście delikatnie.
Nie uważam, żeby kąpiel poszła nam aż tak źle, ale będziemy się kąpać tylko gdy to będzie konieczne.
To jest zdecydowanie za duzy stres i dla kota, i dla kąpiącego.
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Kąpiel kota

Post autor: ozon »

Biedna Tajga wylądowała w brodziku już pierwszego dnia u nas, bo wizyta u weterynarza ją bardzo zestresowała i potraktowała jako kuwetę kocyk w transporterku, mocno się przy tym brudząc. Myliśmy ją oboje z TŻ, na szczęście nikt nie ucierpiał :-) ale że ten kot nas nie znienawidził już na wejście, to jest po prostu cud.
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Kąpiel kota

Post autor: Yolla »

MoniQ pisze:
Yolla pisze:mój ma szare łaputy po bentonitowym żwirku i trochę przyżółkł pod pachą i na szyi <mrgreen>
odbyła się pierwsza próba kąpieli szamponem wybielającym ale nie była zbyt udana <oops>
a rzeczywiście koty bardzo motywują do częstego sprzątania bez względu na kolor futra- bo przecież kot nie może się położyć na brudnej podłodze :nie:
Hm, wczoraj przyuważyłam, że miejscami Mordiś też jakby pożółkł... ;) Ale nawet nie chcę myśleć jak zareagowałby na próbę wykąpania go... <strach>
Ice na szczęście nie drapał tylko próbował się wspinać po mnie wiec też miałam kąpiel :-)
tylko byłam trochę zawiedziona bo szampon nie chciał się pienić (moze kot nie był pożądnie zmoczony), nie trzymałam go na kocie tyle ile trzeba więc efektu brak, poza tym że kot pachniał moją odżywką do włosów <lol>
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Kąpiel kota

Post autor: Betuś »

MoniQ pisze:
Yolla pisze:mój ma szare łaputy po bentonitowym żwirku i trochę przyżółkł pod pachą i na szyi <mrgreen>
odbyła się pierwsza próba kąpieli szamponem wybielającym ale nie była zbyt udana <oops>
a rzeczywiście koty bardzo motywują do częstego sprzątania bez względu na kolor futra- bo przecież kot nie może się położyć na brudnej podłodze :nie:
Hm, wczoraj przyuważyłam, że miejscami Mordiś też jakby pożółkł... ;) Ale nawet nie chcę myśleć jak zareagowałby na próbę wykąpania go... <strach>

Na tym filmie można zobaczyć jak koty reagują na kąpiel czy też prysznic.
Niewątpliwie bardzo różnie. Warto obejrzeć <lol>
http://www.youtube.com/watch?v=ctJJrBw7e-c
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Kąpiel kota

Post autor: Miss_Monroe »

Do zamieszczania filmików na forum mamy odpowiedni wątek tutaj :-)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kąpiel kota

Post autor: MoniQ »

Tak sobie ostatnio o chusteczkach nawilżanych myślałam, bo używamy dość często, do posikanych czy pobrudzonych portek. Czy aby ta substancja, którą są nawilżane nie szkodzi kotom, które potem liżą sobie te miejsca? Kupujemy takie dla skóry wrażliwej i w ogóle jak najbardziej delikatne, ale jednak one chyba nie są przeznaczone do jedzenia, bo dzieci się chyba dość rzadko wylizują.... ;-))
Zablokowany