Khaleesi & Mordimer
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Khaleesi & Mordimer
Moniś, zdrówka życzę <ok> <ok> <ok>
- Jennefer
- Posty: 999
- Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Galway/Irlandia
Re: Khaleesi & Mordimer
Nie wolno chorowac, trzeba bawic sie z kotkami <ok>
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Khaleesi & Mordimer
Chorowaniu mowimy stanowcze NIE!
Mam nadzieje Monik, ze dzis juz bedziesz sie czuc lepiej
Mam nadzieje Monik, ze dzis juz bedziesz sie czuc lepiej
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Khaleesi & Mordimer
Szczerze powiedziawszy to czuję się średnio, gardło mnie okrutnie boli.
Mordimerek od 5:30 już na mnie leżał i mruczał. Czasem pacnął łapką w twarz, żeby sprawdzić czy żyję... Skubnął włosy, polizał po brodzie i po uchu..
A Khaleesi od jakiegoś czasu nie przychodzi rano
Instaluje się na parapecie, w pobliżu, ale konkurencja Mordisia chyba ją zniechęca... A Mordiś nigdy nie odpuszcza, nie było dnia żeby tego rytuału nie wykonał...
Mordimerek od 5:30 już na mnie leżał i mruczał. Czasem pacnął łapką w twarz, żeby sprawdzić czy żyję... Skubnął włosy, polizał po brodzie i po uchu..
A Khaleesi od jakiegoś czasu nie przychodzi rano
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Khaleesi & Mordimer
a może w tym czasie kiedy Mordiś jest u Ciebie, mąż się zajmie/zawoła/chociaż wstanie pogłaskać Kalutka?
żeby dziewczynka poczuła się potrzebna
Zdrówka Moniś życzę
żeby dziewczynka poczuła się potrzebna
Zdrówka Moniś życzę
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Khaleesi & Mordimer
Ojoj - to dzien wolny i dalej w lozku sie grzejemy. Zeby sie jakas paskudna infekcja nie przyplatala!!!
A z kociastymi mam podobnie - odkad pojawila sie Lily dynamika i zachowania bardzo sie zmieniaja. Ale to wlasnie Lilka bezobciachowo laduje sie do lozka i domaga glaskania. Tyle ze ona lokuje sie na samym jego srodku i laskawie czeka az ktos ja poglaszcze <lol> Natomiast Maggie owszem przyjdzie (przeciez musi widziec co sie dzieje
) ale przysiada tylko na skraju lozka i sie patrzy. Tez tesknie za jej porannymi traktorkami i pacaniem lapkom
Licze tylko na to, ze w miare jak Lilka urosnie to znow sie troche pozmienia.
Ojoj - sorry MoniQ - nawrzucalam Ci o moich kotach w Waszym watku <oops>
A z kociastymi mam podobnie - odkad pojawila sie Lily dynamika i zachowania bardzo sie zmieniaja. Ale to wlasnie Lilka bezobciachowo laduje sie do lozka i domaga glaskania. Tyle ze ona lokuje sie na samym jego srodku i laskawie czeka az ktos ja poglaszcze <lol> Natomiast Maggie owszem przyjdzie (przeciez musi widziec co sie dzieje
Licze tylko na to, ze w miare jak Lilka urosnie to znow sie troche pozmienia.
Ojoj - sorry MoniQ - nawrzucalam Ci o moich kotach w Waszym watku <oops>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Khaleesi & Mordimer
<ok> <ok> <ok> za szybki powrot do zdrowia.
dla kociastych !
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Khaleesi & Mordimer
Moniko, mi na gardło super pomógł Orofar max. Polecam 
- Joanna P.
- Posty: 2644
- Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05
Re: Khaleesi & Mordimer
Moniko, kuruj się
Dla kociastych

Dla kociastych
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Khaleesi & Mordimer
Jakbym o moich kociskach czytała... Poranki wyglądaj identiko <lol>MoniQ pisze:Szczerze powiedziawszy to czuję się średnio, gardło mnie okrutnie boli.![]()
Mordimerek od 5:30 już na mnie leżał i mruczał. Czasem pacnął łapką w twarz, żeby sprawdzić czy żyję... Skubnął włosy, polizał po brodzie i po uchu..![]()
A Khaleesi od jakiegoś czasu nie przychodzi ranoInstaluje się na parapecie, w pobliżu, ale konkurencja Mordisia chyba ją zniechęca... A Mordiś nigdy nie odpuszcza, nie było dnia żeby tego rytuału nie wykonał...
Zdrowiej!