Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia
Izabela AD
Posty: 695 Rejestracja: 14 mar 2012, 08:37
Płeć: kobieta
Skąd: łódź
Post
autor: Izabela AD » 29 sty 2014, 14:02
Pyzulko za oczki kciukamy <ok>
Śliczna jesteś panienko!
sarunia28
Posty: 105 Rejestracja: 02 sty 2014, 14:10
Płeć: dziewczyna
Skąd: Poznań
Post
autor: sarunia28 » 29 sty 2014, 14:17
Śliczna, imię boskie
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442 Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France
Post
autor: yamaha » 29 sty 2014, 14:20
Maluszek slodki, swietna jest ! <zakochana>
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239 Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)
Post
autor: ozon » 29 sty 2014, 14:27
Istna gąsieniczka <lol>
Też trzymam kciuki, żeby z oczkami wszystko dobrze było <ok>
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463 Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Post
autor: asiak » 29 sty 2014, 14:33
Śliczne jesteście :-)
Mago
Super Admin
Posty: 4597 Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:
Post
autor: Mago » 29 sty 2014, 14:47
Starajcie się osuszać futerko w okolicach oczu zwykłą, czystą chusteczką higieniczną. Kicia nie powinna mieć takich zacieków na futerku.
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463 Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Post
autor: asiak » 29 sty 2014, 14:55
U mnie też kotki maja lecące oczka i w każdym pomieszczeniu mam pod ręką chusteczki.
Jak jest potrzeba, osuszamy oczęta :-)
Za oczka koteczki <ok> <ok> <ok>
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640 Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie
Post
autor: Becia » 29 sty 2014, 19:35
Fajniutka Pyzunia <zakochana> <zakochana> <zakochana> Kciuki za oczka trzymam, oby szybciutko było lepiej <ok> <ok> <ok>
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664 Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław
Post
autor: PyzowePany » 29 sty 2014, 20:55
Chusteczka zawsze jest w pogotowiu gotowa do działania
Jesteśmy na półmetku zakrapiania, obyśmy zmierzali do szczęśliwego finału
Pozdrawiamy :-)
Kathi
Posty: 933 Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz
Post
autor: Kathi » 29 sty 2014, 21:02
PyzowePany pisze: Chusteczka zawsze jest w pogotowiu gotowa do działania
Jesteśmy na półmetku zakrapiania, obyśmy zmierzali do szczęśliwego finału
Pozdrawiamy :-)
Życze malutkiej szybkiego powrotu do zdrowia!
A panci cierpliwości - bo przy małych kocietach to trzeba mieć jej co nie miara ( wiem po sobie i po akcji "chrupki cały czas- mokre idzie w las" - ale walczymy z przewaga cchrupek samych) <roll>
Pozdrawiam serdecznie i dla kocinki