Lucek, Leoś i Jadwinia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

Dzięki Aga. Wiemy już, że Jadwinia nie jest chora. Wygląda na to, że siusianie spowodowała późna kastracja i pooperacyjna gula na brzuszku. Problem rozwiązała 3. kuweta i zagojenie się brzuszka. I jakieś 2 miesiące nic się nie działo. Teraz ten jeden wieczór... Obróżkę proponował mi już weterynarz, myśleliśmy też o feliway, ale poczekajmy... Może po prostu żwirek kłuł ją w łapki i wolała miękkie łóżko, skoro wcześniej sprawdziła już że "można" ;-)) Od kilku dni, odkąd używamy golden grey, a jedna z kuwet stoi w sypialni jest po prostu pięknie, a my śpimy spokojnie <mrgreen>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: MoniQ »

Ziewający Leoś <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Hann, z Twoich zdjęć i od Twoich kotów bije taki spokój, sielankowość i czystość... Nie wiem jak to ująć, ale jakoś tak to odbieram :) <oops>
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: AgnieszkaP »

Hann pisze:Zupełnie się z Wami zgadzam, też uważam że są boskie <lol> Nie wiem który z moich kotów jest boski najbardziej, bo każdy jest boski inaczej <mrgreen>
<mrgreen> :ok: Mam tak samo <lol>

Wracając do ostatnich zdjęć, to nic dziwnego, że Leosiowi nudno. Sam jest biały, za oknem biało, więc wieje nudą. Gdyby spadł niebieski albo różowy śnieg, na pewno byłoby ciekawiej <lol>
Czy Jadwinia i Leoś cały czas trzymają sztamę?

Haniu, robiliście Jadwini badanie moczu?
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Aga L. »

To super,że zmiana żwirku pomogła, oby tak już zostało <ok> ale obróżkę miej też w pamięci, na wypadek jakichkolwiek (odpukać) kłopotów z zachowaniem któregoś futrzaka. Jak dla mnie, daje lepszy efekt niż feromony w kontakcie, przede wszystkim działanie jest niemal natychmiastowe. Pozdrowienia dla kotka z Mazurii od czekoladka z Mazurii (miot Q) <mrgreen>
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: AgnieszkaP »

Aga L. pisze:To super,że zmiana żwirku pomogła, oby tak już zostało <ok> ale obróżkę miej też w pamięci, na wypadek jakichkolwiek (odpukać) kłopotów z zachowaniem któregoś futrzaka. Jak dla mnie, daje lepszy efekt niż feromony w kontakcie, przede wszystkim działanie jest niemal natychmiastowe. [...]
Aga mam prośbę, czy mogłabyś zamieścić na forum zdjęcie takiej obróżki. Może żeby tu u Hani nie śmiecić, to w dziale o zachowaniach kota.
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Aga L. »

Sorry, napisałam tutaj bo do działu zachowań mogłaby Hann nie zajrzeć. Niestety, nie mam już tej obróżki ani opakowania po niej ale na pewno można znaleźć w internecie, chyba taką mieliśmy :
http://www.karusek.com.pl/produkt.php?p ... 41&cat=998
Już uciekam z wątku Hann.
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: AgnieszkaP »

Aga L. pisze:Sorry, napisałam tutaj bo do działu zachowań mogłaby Hann nie zajrzeć. Niestety, nie mam już tej obróżki ani opakowania po niej ale na pewno można znaleźć w internecie, chyba taką mieliśmy :
http://www.karusek.com.pl/produkt.php?p ... 41&cat=998
Już uciekam z wątku Hann.
Dzięki :kiss:

Jadwiniu :kotek:
Lucusiu :kotek:
Leosiu :kotek:
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Hann »

AgnieszkaP pisze:nic dziwnego, że Leosiowi nudno. Sam jest biały, za oknem biało, więc wieje nudą. Gdyby spadł niebieski albo różowy śnieg, na pewno byłoby ciekawiej <lol>
<lol>
AgnieszkaP pisze:Czy Jadwinia i Leoś cały czas trzymają sztamę?
Trzymają <mrgreen> Jadwinia z Leosiem i Leoś z Luckiem. Niestety Lucek z Jadwinią nie chce trzymać sztamy, a nawet zauważyłam że ją zastrasza :(((( Najczęściej po prostu ignoruje, nawet jak jest tuż obok, powącha czasami, ale kilka razy napastował ją w kuwecie :(((( Krytej. Stąd też jedną z dwóch krytych odkryliśmy, bo z tego też mógł wyniknąć problem kuwetowy. Napastowanie polegało na waleniu z całej siły łapą w kuwetę z Jadwinią w środku :(((( Łapę Lucek ma ciężką, walenie niosło się echem po całym domu :((((
AgnieszkaP pisze:Haniu, robiliście Jadwini badanie moczu?
Jakimś cudem w końcu udało mi się złapać siusiu w miseczkę :-) Dumna jestem i blada, ale oczywiście głównie szczęśliwa, że wyniki są jak najbardziej prawidłowe.

Obróżki będę miała w pamięci, ale oby już było dobrze bez...
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: asiak »

Żeby to był ostatni "siuś" Jadwini do łóżka <ok> <ok> <ok>
:kotek: :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Aga G.
Posty: 484
Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
Płeć: kobieta
Skąd: Częstochowa

Re: Lucek, Leoś i Jadwinia

Post autor: Aga G. »

Hann pięknie u Ciebie jak zwykle. Nic tylko się rozgościć, zostać na stałe i nieustannie zachwycać :) Cuda same <zakochana>
Zablokowany