Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
JUż znalazłam :-) Nie podoba mi się... cena oczywiście <lol>
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
Asiu przywieź go do mnie na weekend, będę go dopieszczać całą sobotę i niedzielę <mrgreen>
- DorotaK
- Hodowca
- Posty: 297
- Rejestracja: 26 gru 2012, 17:53
- Hodowla: Luna-Gatto*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Człuchów
- Kontakt:
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
hihihi albo do mnie AsiuSonia pisze:Asiu przywieź go do mnie na weekend, będę go dopieszczać całą sobotę i niedzielę
Jeśli jednak nie zdecydujesz się powieżyć Lemmisia mnie lub Marzence <roll> <lol>
To lepiej zostawić maleńkiego w domu ze starszym rodzeństwem
Taka podróż to stres dla kota <oops>
hmmm możesz Marzence zawieźć Lemmiego a mnie podrzucić Moo Moo i Gucia <serce>
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
Hej:) Na początku muszę napisać,że piękną masz tą ferajnę <serce>
Natomiast jeśli chodzi o kwestię wyjazdu,to chyba nie zdecydowałabym się brać w tak długą podróż kociastego ze sobą,dla nas ludzi taka podróż jest męcząca,a co dopiero dla kotka,który będzie cały czas w transporterze...
hihi widzisz Asiu,Ty masz dylemat,czy zabrać kotka ze sobą,a ja mam dylemat czy przyjąć kotka przyjaciółki,która wyjeżdża na 3 mies. do Monachium do pracy... <strach> same dylematy <kciukwdół>
Mam nadzieję,że jeśli się zdecydujesz zostawić malucha to zniesiesz jakoś tę rozłąkę:)
Pozdrawiamy
Natomiast jeśli chodzi o kwestię wyjazdu,to chyba nie zdecydowałabym się brać w tak długą podróż kociastego ze sobą,dla nas ludzi taka podróż jest męcząca,a co dopiero dla kotka,który będzie cały czas w transporterze...
hihi widzisz Asiu,Ty masz dylemat,czy zabrać kotka ze sobą,a ja mam dylemat czy przyjąć kotka przyjaciółki,która wyjeżdża na 3 mies. do Monachium do pracy... <strach> same dylematy <kciukwdół>
Mam nadzieję,że jeśli się zdecydujesz zostawić malucha to zniesiesz jakoś tę rozłąkę:)
Pozdrawiamy
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
Dobrze Dorotka prawi. Same korzyści, wszyscy będą zadowoleni, a Ty ze spokojem będziesz sobie mogła pojechać i wrócić <mrgreen>DorotaK pisze:hihihi albo do mnie AsiuSonia pisze:Asiu przywieź go do mnie na weekend, będę go dopieszczać całą sobotę i niedzielę
Jeśli jednak nie zdecydujesz się powieżyć Lemmisia mnie lub Marzence <roll> <lol>
To lepiej zostawić maleńkiego w domu ze starszym rodzeństwem![]()
![]()
![]()
Taka podróż to stres dla kota <oops>
hmmm możesz Marzence zawieźć Lemmiego a mnie podrzucić Moo Moo i Gucia <serce>
Mogę nawet publicznie słowo honoru powiedzieć, że oddam Ci Lemisia jak wrócisz, nie będę taka, żeby Ci go ukraść
- Joanna P.
- Posty: 2644
- Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
Dziękuję, Wasze zdroworozsądkowe podejście jest mi potrzebne
Dorotko, Moo Moo jest bardzo towarzyski, ale na Gucia bym nie liczyła <lol> Prawda, Marzenko ?
Yamaha, po poczytaniu opinii zdecydowałam się na model DC35 Digital Slim Multi Floor. Sprawdza się fajnie, chociaż nie jestem pewna czy jest wart takiej ceny
Atomerio, trafiłaś w sednoatomeria pisze:Ja też bym go zostawiła z bracholami, prawdopodobnie podróż byłaby dla niego dużo większym stresem niż nie taka długa rozłąka. Pytanie tylko jak Ty ją zniesiesz
Dorotko, Moo Moo jest bardzo towarzyski, ale na Gucia bym nie liczyła <lol> Prawda, Marzenko ?
Yamaha, po poczytaniu opinii zdecydowałam się na model DC35 Digital Slim Multi Floor. Sprawdza się fajnie, chociaż nie jestem pewna czy jest wart takiej ceny
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
No ja dlatego tak sie dlugo namyslam...
Bo nie dosc, ze w domu sa 2 calkiem dobre odkurzacze + robot, to jeszcze mam prawie wszedzie kafelki... wiec te wszystkie bajery do dywanow, wykladzin i innych sa mi "srednio" potrzebne (troche sa, i tu wlasnie jest pies pogrzebany).
Musze porzadnie usiasc i przemyslec za i przeciw.
Albo poprosic jakiegos zblakanego <santa1> na wiosne/lato <lol>
Bo nie dosc, ze w domu sa 2 calkiem dobre odkurzacze + robot, to jeszcze mam prawie wszedzie kafelki... wiec te wszystkie bajery do dywanow, wykladzin i innych sa mi "srednio" potrzebne (troche sa, i tu wlasnie jest pies pogrzebany).
Musze porzadnie usiasc i przemyslec za i przeciw.
Albo poprosic jakiegos zblakanego <santa1> na wiosne/lato <lol>
- Joanna P.
- Posty: 2644
- Rejestracja: 08 wrz 2011, 21:05
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
U mnie też są 2 porządne odkurzacze i Dyson na pewno ich nie zastąpi. Z drugiej strony jest mega wygodny przy odkurzaniu schodów i takim codziennym, bez rozkładania większego sprzętu. Zdecydowałam się na ten model m.in. dlatego, że posiada stację dokującą montowaną do ściany.
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
No właśnie <lol> Mam ten sam problem. Wyjeżdżamy 7-10/02. Koty zostają same, pod okiem mojej mamy. Wiem że one to zniosą. Ale jak JA dam sobie radę? <lol> Poważnie zupełnie to napiszę i mam nadzieję że mój mąż tego nigdy nie przeczyta, że mniej mi brakuje męża w nocy u boku kiedy wyjeżdża, niż wtulającego się we mnie Leosia, kiedy to ja wyjeżdżam z mężem, a kot zostaje w domu <lol>Joanna P. pisze:Atomerio, trafiłaś w sednoatomeria pisze:Ja też bym go zostawiła z bracholami, prawdopodobnie podróż byłaby dla niego dużo większym stresem niż nie taka długa rozłąka. Pytanie tylko jak Ty ją zniesiesz![]()
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Mr Moo Moo Aydindril*PL, Gucci & Lemmy Britabby*PL
A widzisz (zrobil sie techniczny watek <lol> ) : a ja wlasnie myslalam o Dysonie w zastepstwie wszystkich innych. Dlaczego piszesz, ze "na pewno ich nie zastapi" ? Za maly ?Joanna P. pisze:U mnie też są 2 porządne odkurzacze i Dyson na pewno ich nie zastąpi.