Lucek, Leoś i Jadwinia
- offca
- Posty: 272
- Rejestracja: 10 gru 2013, 00:11
- Płeć: kobieta
- Skąd: Niemcy
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Jeszcze mnie w tym wątku nie było i teraz łapię się za głowę jak mogłam tyle stracić!
Koty - wspaniałe, wręcz magiczne - Leon i Jadwinia razem na parapecie to istna magia. Sposób w jakich Hann się o nich wyrażasz jest iście zaczarowany...nawet nie wiem jak to określić.
Zakochana na maxa kopię więc dalej w wątku cudnej trójki <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Koty - wspaniałe, wręcz magiczne - Leon i Jadwinia razem na parapecie to istna magia. Sposób w jakich Hann się o nich wyrażasz jest iście zaczarowany...nawet nie wiem jak to określić.
Zakochana na maxa kopię więc dalej w wątku cudnej trójki <zakochana> <zakochana> <zakochana>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Jadwisia z profilu <zakochana> <zakochana> <zakochana> bezcenne <serce> <serce> <serce>
trzymam kciuki za "niesikanie pozakuwetkowe" <mrgreen>
trzymam kciuki za "niesikanie pozakuwetkowe" <mrgreen>
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Dziękuję, dziewczyny
Strasznie mi miło <oops>
Filcak działa, co prawda nie na porządnie zbite futro, bo wtedy niestety już tylko nożyczki, ale na normalnie poplątaną sierść jak najbardziej tak. Przejechaliśmy po Jadwisi filcakiem, a potem zwykłą szczotką i baaardzo pięknie wygląda.
Nie siusia. Najważniejsze że nie siusia. Uwielbiam golden grey'a <mrgreen>
No masz. Będę patrzeć. Oby nie. Bo jest tak pięknie <mrgreen>Agnieszka7714 pisze:z tym golden greyem to uważaj, fantastyczny żwirek, ale mojego wrażliwca Frodzia uczulił, drapał się po nim niemiłosiernie
A sfilcowany bryś koleżanki długowłosy jest? <mrgreen> Na razie odnieśliśmy połowiczny sukces. Uczesaliśmy Jadwinię od góry <lol> Brzuszek jeszcze przed nami.Agnieszka7714 pisze:co do sierści Jadwini to zaraz zapytam koleżanki co używa u swojego sfilcowanego brysia, u niej pomogło
Filcak działa, co prawda nie na porządnie zbite futro, bo wtedy niestety już tylko nożyczki, ale na normalnie poplątaną sierść jak najbardziej tak. Przejechaliśmy po Jadwisi filcakiem, a potem zwykłą szczotką i baaardzo pięknie wygląda.
Nie siusia. Najważniejsze że nie siusia. Uwielbiam golden grey'a <mrgreen>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Hann ... a jak wygląda ten filcak? <mrgreen>
trzymam kciuki aby już nie było siuśkowych przygód <ok>
trzymam kciuki aby już nie było siuśkowych przygód <ok>
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Margitko, filcak wygląda tak: http://animalia.pl/produkt,8838,zolux-f ... 18-cm.html
Niepozornie, ale te pazurki od spodu są naprawdę ostre, mają drobne ząbki, takie jak na nożu. Jadwinia zdecydowanie wolała rozczesywanie filcakiem od zwykłej kociej szczotki, która tylko się wplątuje w jej futerko, ciągnie, a i tak nic nie jest w stanie rozczesać. Filcakiem rozczesywaliśmy jej włosy jak dziecku, przytrzymując u nasady żeby nie ciągnęło. I mamy pięknie wyczesanego kota. Od góry oczywiście ciągle tylko, ale zawsze to coś <mrgreen>
Niepozornie, ale te pazurki od spodu są naprawdę ostre, mają drobne ząbki, takie jak na nożu. Jadwinia zdecydowanie wolała rozczesywanie filcakiem od zwykłej kociej szczotki, która tylko się wplątuje w jej futerko, ciągnie, a i tak nic nie jest w stanie rozczesać. Filcakiem rozczesywaliśmy jej włosy jak dziecku, przytrzymując u nasady żeby nie ciągnęło. I mamy pięknie wyczesanego kota. Od góry oczywiście ciągle tylko, ale zawsze to coś <mrgreen>
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
bardzo Ci dziękuję ...
przy najbliższych zakupach chyba o tym pomyślę ... Izarka też ma dosyć długie to futerko i też trzeba się czasem nakombinować ... :-)
przy najbliższych zakupach chyba o tym pomyślę ... Izarka też ma dosyć długie to futerko i też trzeba się czasem nakombinować ... :-)
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
trzymam kciuki za uczesanie Jadwisi od pasa w dół <mrgreen> <mrgreen> <mrgreen>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Lucusiu, Leosiu i Jadwiniu wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kota

- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Haniu, z okazji Dnia Kota, wygłaskaj swoje futerka od cioci Asi
i ucałuj
w słodkie nochalki

- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Lucek, Leoś i Jadwinia
Wszystkiego najkociego dla pięknych koteńków <serce> <serce> <serce>