Haha - skad ja to znam <lol>
A Lumi do tego jaki wyzywajacy wyraz pysia przybrala <zakochana>
Sliczna kicia. A klaczki jak na blacie jakies zostana, to Pancia pozniej sprzatniesz. Jak Lumi odpocznie
Jako Lumi nie na stole ma być ?? <shock> Jakby Pańcia tron kupiła to na pewno księżniczka tam by leżała ,a tak idealnie się do tego nadaję stół.Goście niech zaś przychodzą i podziwiają <zakochana>
Przecież nie wszystkie łapki dotykają stołu, więc się nie liczy.
Jest cudowna, te oczy, ten pyszczek <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Agnieszko, my, a ściślej rzec ujmując Gucio, chętnie przyjmiemy Lumi na nasz stół <lol>
ania1978 pisze:no cudowna po prostu <zakochana> i te jej oczyska <zakochana> <zakochana> <zakochana> a Ty Pancia nie żałuj kawałka stołu księżniczce , przecież wiadomo, że w miejscach zakazanych najwygodniej <lol> mój Gacik ostatnio przesiaduje na sedesie, oczywiście zamkniętym ale kłotnia jest straszna jak ktoś chce skorzystać <lol>
Dobrze, że go na tym sedesie (zakładam, że też białym) zauważacie <lol>
Biały Gacula na białym sedesie, to musi być ciekawie <lol>
Będę musiała pomyśleć o tronie dla mojej księżniczki <rotfl>
A wracając do stołu czy do innych miejsc, które z założenia miały nie być dostępne dla kota. Chyba nie ma miejsca gdzie by Lumi łaputy nie postawiła :-) na stół nie wskoczy z ziemi, BO TO KSIĘŻNICZKA, więc wskakuje po krześle które pańcia czasem specjalnie dla niej zostawi odsunie <roll> Ostatnio Szymon coś działał przy ławie, kota siadła na narożniku, a ten do niej ''czekaj'' i szybko pozbierał kabelki, pudełka które na ławie się walały, co by dama mogła na niej posadzić swoje cztery litery <lol> i robi jej ''winde do nieba'', podsadza ją do wszystkich miejsc, do których sama nie dosięga- stanie przed lodówką na dwóch łapach i tak na nich skacze do tego krzyczy ''miauuuuu miauu miau''. Więc tatuś biegnie, kota na rączki i hopsa na lodówke/na góre. Szaleństwo, mówie Wam <lol>
u mnie jest tak samo ... <lol>
Pańcia jest od past, od tabletek na robaczki, od czesania ... itd ...
a Pańcio od rzeczy tylko przyjemnych ... smakołyki, kocyki układane pod pupcię np na wysokiej komodzie czy organizowanie innych miejscówek w miejscach niekoniecznie do tego wskazanych ... itd ... <lol>
także rozumiem Cię w tym temacie bardzo ... <mrgreen>
a stół oczywiście to standard ...miejsce dla kota musi na nim być ... <mrgreen>
Lumisiu ... jesteś przecudowna... nie dziwię się, że Pańcio na Twym punkcie szaleje ... <serce> <mrgreen>