Lili i Bazylek
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
Noc nam minęła dobrze 
Dzisiaj jest już duuużo lepiej. Rano kotek dostał jeść, ładnie kuwetkuje i o dziwo nie usiłuje zdjąć kaftanika <roll>
Jutro jedziemy do weterynarza po antybiotyki na sprawdzenie czy wszystko ok.
A 25 zdjęcie szwów
Kicia rano przyszła do Nas do łóżka jak zawsze:)
Dzisiaj jest już duuużo lepiej. Rano kotek dostał jeść, ładnie kuwetkuje i o dziwo nie usiłuje zdjąć kaftanika <roll>
Jutro jedziemy do weterynarza po antybiotyki na sprawdzenie czy wszystko ok.
A 25 zdjęcie szwów
Kicia rano przyszła do Nas do łóżka jak zawsze:)
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
Właśnie wróciłyśmy od weterynarza, Lila dostała antybiotyk i w związku z tym że kotek generalnie radosny i zadowolony to Pani weterynarz uznała że nie dajemy przeciwbólowego. Lila wczoraj pół dnia przesiedziała za łóżkiem ale jej nie wyciągaliśmy widocznie miała taką potrzebę. Ranka się pięknie goi , nie sączy się i generalnie jednym słowem wszystko O.K <ok>
A teraz stylów Lili i niebieskie wdzianko
( małe Ps. Pan weterynarz poszedł i szuka, szuka nie ma go dłuższą chwilę i przychodzi i mi mówi : nie mam różowych już wdzianek , niestety tylko niebieskie haha mówię że kolor nie ma różnicy grunt by kota zdrowa była!)
Niebieski bodziak

Mój mały pyniek <serce>



A teraz stylów Lili i niebieskie wdzianko
Niebieski bodziak

Mój mały pyniek <serce>



