Jaka fajna historyjka. Na drugiej fotce Maggie ćwiczy z Chodakowską <lol>
Trzecia fotka - Maggie wstydzioszka <serce>
Ale Lilka też cudowna jest <zakochana> Fantastyczne ma prążki!!!
Zosiu, ja nie mogę się napatrzeć na Twoje kotusie. <zakochana>
Maggie jest śliczną koteńką, ma przepiękną barwę futerka. Oczy hipnotyzują. Piękne pomarańczki. Z myszką wygląda przesłodko, jak małe kociątko. <serce>
A łobuz... łobuz jest rozbrajająco piękny. Zawsze podziwiam umaszczenie kotków tabby. Cudne są te malowane esy-floresy na futerku.
Może Bentley też chciał choć przez moment pobyć tabbisiem i sam się pomalował czarną farbą?
Dziekuje pieknie za wszystkie komplementy
Rumienie sie w imieniu kociastych <mrgreen>
A teraz jak juz sobie poslodzilam czytajac Wasze komentarze, stwierdzam, ze trzeba sie zabierac do pracy 8.00 a ja jeszcze nic efektywnego nie zrobilam :->
To ja znowu trochę spóźniona z komplementami, chociaż zdjęcia zachwyciły mnie już wczoraj. No, ale TŻ akurat wtedy <diabeł> się poskarżył, że więcej czasu spędzam na forum niż z nim, więc musiałam komputerek szybko wyłączyć, żeby sobie chłop nie myślał, że jakiś mniej ważny jest albo co <lol>
A fotki wyszły Ci Zosiu przepiękne. Maggie wygląda po prostu zjawiskowo A Lilka - Wojująca Ekolożka, czyli Po Co Wam Tyle Światła w Salonie, Przecież Ja Widzę Wszystko Dobrze Nawet Po Ciemku <lol> - jako Lady Foch na ostatnim zdjęciu... Cudna!