Antonio :)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Antonio :)
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Antonio :)
Sam sobie otworzył? Mały spryciarz!
Rewelacyjnie wygląda
W ogóle śliczny kotek z niego
<zakochana>
Rewelacyjnie wygląda
W ogóle śliczny kotek z niego
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Antonio :)
Ale chlebek,mniam :-)
- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: Antonio :)
Kawaler z dniem wczorajszym wazy 2.860 w sumie duzo nie ma tych kilogramow ale slodziak z niego jestZosiak pisze:Kathi - boskie zdjecia!!!
Pokazalam TZ-owi - a on krzyczy - kota beda jesc <rotfl>
Ja nie uwazam podobnie - Antonio ma taka minke, ze sie mala lepiej nie zblizaj bo wyciagne pazurka![]()
Ile Twoj kawaler juz waży - wyglada juz pieknie brysiowato <zakochana> <zakochana>
Miziaczki dla lamacza kocich serduszek <zakochana> <lol>
A diabel z niego niemozliwy <diabeł>
Antonio dziekuje za mizianko
- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: Antonio :)
Dziekujemy cioteczki za mile dla uszu komplementy
<zakochana>
Pozdrawiamy gooraco
reszte kociakow <mrgreen>
Pozdrawiamy gooraco
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Antonio :)
Kathi, odbierz proszę prywatną wiadomość :-)
- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: Antonio :)
Mago pisze:Kathi, odbierz proszę prywatną wiadomość :-)
Poprawione :-)
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Antonio :)
Kathi pisze:Poprawione :-)
- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: Antonio :)
O matko, juz gorzej nie mogło być.
Jeżeli sie wali wszystko to wszystko.
Powinnam zasmiecać wątek Antonia moim problemem?
Ach
Po prostu nie wiem co zrobić, a może wy mi jakoś doradzicie?
Dzisiaj załaczam laptopa a tu - dupa blada.
Kaput. Wyświetla sie komunikat ze pilki windows33 (czy jakoś tak) sie utraciły i koniec. Nie moge wejsc do laptopa, nic zrobić, jeżeli chce opuścić naprawianie systemu, to ponownie sie zalancza i znów to samo.
O matko, myśle jestem w czarnej
Pomysl przychodzi po polgodzinnej mordece.
Klikam F11 i formatuje caly komputer wraz z C/D/E - dysk D moge pliki skopiować wiec co tam mialam zapisane ponownie bede miec. Ale to co mialam na C wszystko stranoce, poszlo w diably
A miałam tam wiele rzeczy... miałam...
Z tego całego balaganu i syfu jaki powstal przynajmniej laptop działa (po mimo ze musze wszystko na nowo wgrywać i instalować) to nic.
Tylko tak mi szkoda dysku C i tej zawartości na niej
W sumie to posypaly sie cale moje marzenia wraz z dyskiem C...
PS Ma może ktoś pomysł aby mi podsunąć? Może jakis program do odzyskiwania plików z formatowanej partycji/dysku itd?
Cokolwiek doradzicie - cokolwiek bedziecie wiedziec - bede bardzo wdzieczna <oops>

Jeżeli sie wali wszystko to wszystko.
Powinnam zasmiecać wątek Antonia moim problemem?
Ach
Po prostu nie wiem co zrobić, a może wy mi jakoś doradzicie?
Dzisiaj załaczam laptopa a tu - dupa blada.
Kaput. Wyświetla sie komunikat ze pilki windows33 (czy jakoś tak) sie utraciły i koniec. Nie moge wejsc do laptopa, nic zrobić, jeżeli chce opuścić naprawianie systemu, to ponownie sie zalancza i znów to samo.
O matko, myśle jestem w czarnej
Pomysl przychodzi po polgodzinnej mordece.
Klikam F11 i formatuje caly komputer wraz z C/D/E - dysk D moge pliki skopiować wiec co tam mialam zapisane ponownie bede miec. Ale to co mialam na C wszystko stranoce, poszlo w diably
A miałam tam wiele rzeczy... miałam...
Z tego całego balaganu i syfu jaki powstal przynajmniej laptop działa (po mimo ze musze wszystko na nowo wgrywać i instalować) to nic.
Tylko tak mi szkoda dysku C i tej zawartości na niej
W sumie to posypaly sie cale moje marzenia wraz z dyskiem C...
PS Ma może ktoś pomysł aby mi podsunąć? Może jakis program do odzyskiwania plików z formatowanej partycji/dysku itd?
Cokolwiek doradzicie - cokolwiek bedziecie wiedziec - bede bardzo wdzieczna <oops>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Antonio :)
Kupic twardy dysk zewnetrzny i na nim zapisywac (podwojnie) wszystkie super wazne dane ? <idea>
Zmykam.... mnie tu nawet nie bylo.....
Zmykam.... mnie tu nawet nie bylo.....
