Lili i Bazylek
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Lili
Mogg - jestes dziuch dziewczyna!!!
Sprawdzam co się dzieje z Lilką kilka razy dziennie. Twoje poświęcenie - cała sytuacja - wyciska łzy z oczu. Ale teraz to są łzy szczęścia. Lilka ma się lepiej. Mam nadzieję, że pierwsze podanie jedzenia przebiegło pomyślnie!!! <ok> <ok> <ok>
Trzymam kciuki i przesyłamy specjalną porcję miziaków i miłości dla Lili!!!
<zakochana>
<zakochana>
<zakochana>
Sprawdzam co się dzieje z Lilką kilka razy dziennie. Twoje poświęcenie - cała sytuacja - wyciska łzy z oczu. Ale teraz to są łzy szczęścia. Lilka ma się lepiej. Mam nadzieję, że pierwsze podanie jedzenia przebiegło pomyślnie!!! <ok> <ok> <ok>
Trzymam kciuki i przesyłamy specjalną porcję miziaków i miłości dla Lili!!!
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
Nie robilam nigdy kroplowek ani zaszczykow :p takze to dla mnie nowe i lejko przerazajace ale czego sie nie robi dla ukochanego zwierzakaBetuś pisze:Mogg, jesteś WIELKA!
Ja się powtarzam pewnie, ale to cud, że Lili trafiła do tak kochanej osoby <serce>
Rozumiem, że nie robiłaś wcześniej zastrzyków, nie podłączasz zawodowo kroplówek? Uczysz się tego dopiero teraz? <pokłon> <pokłon> <pokłon>
Zobaczysz, wszystko będzie dobrze![]()
A to dla Lili:<serce> <zakochana>
<serce> <zakochana>
Teraz czekamy na autobus takze jak wrocimy to napisze wszystko na spokojnie