za 100 stron
Burbon i Bercik
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Burbon i Bercik
SUPER FOCH <lol> <serce> <serce>
za 100 stron
za 100 stron
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Burbon i Bercik
foch pierwsza klasa <ok> <ok> <ok>
za kolejne i następne 100
za kolejne i następne 100
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Burbon i Bercik
Dziekujemy za stówkowe życzenia ;D
zafundowałam chłopakom troche stresu ostatnio..
Najpierw podtykałam im pod dupki w kuwecie talerzyk, bo sobie wymysliłam badanie siuśków - bardziej na Bubie mi zależało, b ponad rok ma i wypadałoby się skontrolować. I oczywiście się nie udało za pierwszym razem, bo Bubiszon sika z dupką przy samej ściance kuwety, więc razem z sikiem miałam pół talerzyka żwirku
Albertosowi zaś jest wszystko jedno w którą stronę sika, więc pierwszego dnia udało mi sie złapać tylko jego siki. Wszystko jest w porządalu <tańczy> <tańczy>
Bubinka dorwalam dnia następnego, udało się złapać na talerzyk odpowiednią ilość, no i wio do weta. Wszystko oki, wyszedł mu tylko ślad białka w oczu - mamy obserwować, jak nic się nie będzie działo niepokojącego to chyba zrzucę to na ząbki - znów ma dziąsełka zaczerwienione, więc wracamy do intensywnego mycia paszczy.
no a potem... Pańcia zafundwała kotom kąpiel
- w myśl sprawiedliwości, Albertowi się należało bo zakurzony, ale jak to tak, jednego męczyć a drugiego nie?? No i wykąpałam też Bubcia..
Masakra w wannie na 4 ręce - na pierwszy ogień poszedł Albert, wywijał się jak piskorz, płakał jakbyśmy go ze skóry obdzierali, pod drzwiami Bubiszon płakał bo nie wiedział co się dzieje. Ale wykąpany, wytarty do sucha, odzyskał kolorek
Burbon natomiast.. Załuję że go wykąpałam, serio. <kciukwdół> Wygląda strasznie, do końca wysechł dopiero nad ranem, skołtuniony jest cały, widać wyraźnie dokąd był umyty, bo futro ma okropne teraz. Głupio zrobiłam, już więcej go nie wykąpię.
Bidny Burbon - Jeż:

zafundowałam chłopakom troche stresu ostatnio..
Najpierw podtykałam im pod dupki w kuwecie talerzyk, bo sobie wymysliłam badanie siuśków - bardziej na Bubie mi zależało, b ponad rok ma i wypadałoby się skontrolować. I oczywiście się nie udało za pierwszym razem, bo Bubiszon sika z dupką przy samej ściance kuwety, więc razem z sikiem miałam pół talerzyka żwirku
Albertosowi zaś jest wszystko jedno w którą stronę sika, więc pierwszego dnia udało mi sie złapać tylko jego siki. Wszystko jest w porządalu <tańczy> <tańczy>
Bubinka dorwalam dnia następnego, udało się złapać na talerzyk odpowiednią ilość, no i wio do weta. Wszystko oki, wyszedł mu tylko ślad białka w oczu - mamy obserwować, jak nic się nie będzie działo niepokojącego to chyba zrzucę to na ząbki - znów ma dziąsełka zaczerwienione, więc wracamy do intensywnego mycia paszczy.
no a potem... Pańcia zafundwała kotom kąpiel
Masakra w wannie na 4 ręce - na pierwszy ogień poszedł Albert, wywijał się jak piskorz, płakał jakbyśmy go ze skóry obdzierali, pod drzwiami Bubiszon płakał bo nie wiedział co się dzieje. Ale wykąpany, wytarty do sucha, odzyskał kolorek
Burbon natomiast.. Załuję że go wykąpałam, serio. <kciukwdół> Wygląda strasznie, do końca wysechł dopiero nad ranem, skołtuniony jest cały, widać wyraźnie dokąd był umyty, bo futro ma okropne teraz. Głupio zrobiłam, już więcej go nie wykąpię.
Bidny Burbon - Jeż:

- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Burbon i Bercik
<strach> Matko.... ale mialas pomysl, biedny Bubus <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Wiecej prosze tak nie robic
Wiecej prosze tak nie robic
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Burbon i Bercik
Boziu, ja to zgłoszę do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami!
Bubcio biedny
Bubcio biedny
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Burbon i Bercik
Obiecuje uroczyście że kąpany więcej nie będzie!yamaha pisze:<strach> Matko.... ale mialas pomysl, biedny Bubus <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Wiecej prosze tak nie robic
Ale kocha mnie dalej.. w kolankach dziś w łóżku spał <serce> <serce> <serce>MoniQ pisze:Boziu, ja to zgłoszę do Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami!
Bubcio biedny
A Bert na twarzy, jak zwykle <diabeł>
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Burbon i Bercik
Ale to mi niestety przypomina, że mamy białego kota. Który się brudzi i żółknie na dodatek.... I pewnie kiedyś nastąpi ten dzień, że trzeba będzie go wykąpać.
Nie chcę nawet sobie wyobrażać... <strach>
Nie chcę nawet sobie wyobrażać... <strach>
- ania1978
- Posty: 1197
- Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36
Re: Burbon i Bercik
oj bidulinek jak zmokła kura wygląda
jak Pancia mogła zrobić koteczkowi coś tak okropnego 
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Burbon i Bercik
Nie obwiniaj się nic mu nie będzie a Ty Monia masz kabinę więc kąpiel jest łatwiejsza 
- Karola
- Posty: 672
- Rejestracja: 09 sty 2013, 13:44
Re: Burbon i Bercik
To szamponu nie kupuj, wyslę Ci pocztą bo mam dużoMoniQ pisze:Ale to mi niestety przypomina, że mamy białego kota. Który się brudzi i żółknie na dodatek.... I pewnie kiedyś nastąpi ten dzień, że trzeba będzie go wykąpać.
Nie chcę nawet sobie wyobrażać... <strach>
Bercik też taki niby biały jest, i w sumie nastepnym razem jak bedę go myć to tylko "pod paszkami" i brzuchol, bo tam mi ciemnieje i się brudzi, reszta jest czysta.. więc może fragmentami Mordisia wykąp?