Lili i Bazylek
- SZYLKRECIA
- Posty: 324
- Rejestracja: 30 lip 2013, 09:44
- Płeć: kobieta
- Skąd: śląsk
Re: Lili
Brawo dla Liluni i jej Pańci!!! Obie jesteście dzielne
Buziaki
No to jemy i czekamy na kupalka...
Buziaki
No to jemy i czekamy na kupalka...
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
Pierwszy posilek zjedzony az sie uszka trzesly tak smakowali
);
Jak zobaczyla tylko ze biore jej miseczke to przybiegla z zainteresowaniem wlozyla nocha do miski i posmakowala <rotfl>
Obiadek zjadla ok13.30 i do teraz nic sie nie dzieje spi sobie na mnie jak zwykle <mrgreen> nastepny posilek ok 19
Lilcia zachowuje sie normalnie i nawer juz zdazyla w kuwetce byc takze wszystko ok <tańczy> <ok>
Nie wiem ogolnie co sprawilo ze Lila zrobila sie tak ogromnie miziasta bo to nie efekt sferylizacji bo to za wczesnie. Obecnie najchetniej i po calych dniach spi na moich kolanach albo na klatce piersiowej i mruczy niesamowicie <serce>
Jak zobaczyla tylko ze biore jej miseczke to przybiegla z zainteresowaniem wlozyla nocha do miski i posmakowala <rotfl>
Obiadek zjadla ok13.30 i do teraz nic sie nie dzieje spi sobie na mnie jak zwykle <mrgreen> nastepny posilek ok 19
Lilcia zachowuje sie normalnie i nawer juz zdazyla w kuwetce byc takze wszystko ok <tańczy> <ok>
Nie wiem ogolnie co sprawilo ze Lila zrobila sie tak ogromnie miziasta bo to nie efekt sferylizacji bo to za wczesnie. Obecnie najchetniej i po calych dniach spi na moich kolanach albo na klatce piersiowej i mruczy niesamowicie <serce>
