Lili i Bazylek

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Beate
Agilisowy Rezydent
Posty: 6863
Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
Płeć: kobieta
Skąd: Łódzkie

Re: Lili

Post autor: Beate »

<serce> <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Lili

Post autor: yamaha »

:party: :party: :party:
Oby tak dalej, kciukow nie puszczam !
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: Lili

Post autor: Kathi »

Juz nie bawem bedziemy pic za zdrówko Lilki :winko:
W sumie juz teraz po cichu mozemy bo idzie ku dobremu! <tańczy> :party:
Awatar użytkownika
jasminka
Agilisowy Rezydent
Posty: 3011
Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Lili

Post autor: jasminka »

Więc trzymam dalej za tak pomyślne wiadomości <ok>
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Lili

Post autor: MoniQ »

Jak ona musiała tęsknić za jedzonkiem :)
Strasznie się cieszę, że po jedzeniu jest ok :ok: I dalej trzymam kciuki, nieustannie! <ok>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Lili

Post autor: Audrey »

<ok> <ok> Lilusiu, jseteś dzielną koteńką <serce> <serce>
Trzymam mocno kciuki.
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Lili

Post autor: Betuś »

mogg pisze:Pierwszy posilek zjedzony az sie uszka trzesly tak smakowali :));
Jak zobaczyla tylko ze biore jej miseczke to przybiegla z zainteresowaniem wlozyla nocha do miski i posmakowala <rotfl>
Obiadek zjadla ok13.30 i do teraz nic sie nie dzieje spi sobie na mnie jak zwykle <mrgreen> nastepny posilek ok 19
Lilcia zachowuje sie normalnie i nawer juz zdazyla w kuwetce byc takze wszystko ok <tańczy> <ok>
Nie wiem ogolnie co sprawilo ze Lila zrobila sie tak ogromnie miziasta bo to nie efekt sferylizacji bo to za wczesnie. Obecnie najchetniej i po calych dniach spi na moich kolanach albo na klatce piersiowej i mruczy niesamowicie <serce>
Ona doskonale wie, że uratowałaś jej życie. I chyba też Ci chce pokazać jak odwzajemnia Twoją miłość <zakochana>
Tak się cieszę z tych dobrych wieści :radocha:
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Lili

Post autor: Fusiu »

Na pewno czuje się bezpiecznie przy Tobie.. dlatego tak się zachowuje. :kotek: :kotek:

miziaki dla Lili kochanej!!!
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Lili

Post autor: Becia »

Lili odwzajemnia Ci miłość i zaangażowanie, jakim się wykazałaś ratując jej życie. Ona to wie... <serce>
Awatar użytkownika
mogg
Posty: 184
Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
Płeć: kotka
Skąd: Kielce

Re: Lili

Post autor: mogg »

Jak narazie wszystko idzie ku dobremu Lila je i nie wymiotuje , jelitka pracują bo słychać takie śmieszne bulgotanie - przynjamniej tak mi się wydaje :)
Zrobiłam zastrzyk dzisiaj , zjadłyśmy śniadanko i leżakujemy <roll>

Tak wygląda brzuszkowa blizna
Obrazek
profilkowe
Obrazek
leżakujemy :)
Obrazek
Zablokowany