Dla mnie też to piękny widok, co prawda towarzystwo psio kocie miałam przez 8 lat,ale psy przyszły do domu gdzie była dorosła kotka, nie za wylewna nawet do ludzi i ich stosunki można było określić jako wzajemne tolerowanie się na pewno nie nadmierna przyjaźń i zażyłość..dlatego to co jest teraz to miód na moje serce <zakochana> Mija jest cudowna,otwarta, zaczepna i owinęła sobie psy wokół "łapki" :-) z buldożką mają super relacje,bawią się,szaleją,mopsiczkę usilnie zaczepia do zabawy ale ona się jej chyba trochę boi

tzn razem leżą,śpią itd ale jak Mija skacze jej na głowę to oczy o mało jej z orbit nie wypadną <shock> <mrgreen>