Pan Kot Brytyjczyk i Pan Kotek Ragdoll

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Betuś »

Audrey, mogłabyś spróbować podać Baxterkowi mleko Klara?
Myślę, że to powinno mu pomóc rozładować zaparcia - zauważyłam efekt u Forresta. Łatwiej było mu się załatwić i nie było żadnych biegunek itp.
Oczywiście trzeba go "przekonać" do jakiejś mokrej karmy, ale kiedy zobaczysz, że ma problem ze zrobieniem qupy to myślę, że mleczko pomoże :-)
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Kathi »

Audrey pisze:Moniko, ja Wam życzę, żeby tak zostało.
U nas na początku też mokre jedzonko było uwielbiane. Baxter jadł je rano i wieczorem. I coś mu się odwidziało.
Był największym żarłokiem z miotu.
No koty to bywaja trudne z tymi ich zachciankami... och... <strach> :->
Ale zapewne wroca do jego lask mokre karmy <ok>
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Betuś, dziękuję za radę. Co to dokładnie za mleczko??
Kathi, w zasadzie to można powiedzieć, ze mam francuskiego pieska, a nie brytyjskiego kota. <lol> Ugotowałam mu udka z kurczaka. Reakcją była mina pt. "Jedz to sobie sama, blee."

Bibik lusterkowy ;-)

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Kathi »

Audrey pisze:Betuś, dziękuję za radę. Co to dokładnie za mleczko??
Kathi, w zasadzie to można powiedzieć, ze mam francuskiego pieska, a nie brytyjskiego kota. <lol> Ugotowałam mu udka z kurczaka. Reakcją była mina pt. "Jedz to sobie sama, blee."
:haha:
Ciezko trafic w gusta kociastych <suchy>
A z gotowanymi udkami, skrzydelkami to ja juz tez przeszlam - dobra akcje :->
Bron boze pancia dawaj takie ustrojstwo <lol>
:-D


Bibik -tys jest najlepszy <zakochana> <serce> :kotek:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Kathi pisze:
Audrey pisze:Betuś, dziękuję za radę. Co to dokładnie za mleczko??
Kathi, w zasadzie to można powiedzieć, ze mam francuskiego pieska, a nie brytyjskiego kota. <lol> Ugotowałam mu udka z kurczaka. Reakcją była mina pt. "Jedz to sobie sama, blee."
:haha:
Ciezko trafic w gusta kociastych <suchy>
A z gotowanymi udkami, skrzydelkami to ja juz tez przeszlam - dobra akcje :->
Bron boze pancia dawaj takie ustrojstwo <lol>
:-D
No już dałam. Bleee.
Reszta pojedzie jutro do pieska. On wciąga takie rzeczy w 5 sekund. <lol>
Awatar użytkownika
Julcik
Agilisowy Rezydent
Posty: 2483
Rejestracja: 24 lis 2011, 21:48
Hodowla: ClarusCattus*PL
Płeć: k
Skąd: Gdańsk
Kontakt:

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Julcik »

U nas z jedzeniem jest to samo. Mokre, mięso, ryba ---> fuuuu I tak bylo od samego początku <diabeł>

Sesja lusterkowa jest świetna. Drugie zdjęcie zwłaszcza <serce>
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: elwiska3 »

Może TZ zje kurczaczka <rotfl> <rotfl> <rotfl>

u nas już się zdarzało - pytanie czy kot będzie to jadł czy może sobie posolić i zjeść <lol> <lol> <lol> <lol> v
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

elwiska3 pisze:Może TZ zje kurczaczka <rotfl> <rotfl> <rotfl>

u nas już się zdarzało - pytanie czy kot będzie to jadł czy może sobie posolić i zjeść <lol> <lol> <lol> <lol> v
<lol> <lol> <lol>
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Betuś »

U nas też już tak bylo:
Maz: jest jakis obiad?
Ja: nie
M: a te pulpety to dla kogo?
Ja: dla kota, ale jak chcesz to przypraw i zjedz.
M (po jakimś czasie): dobre były

Szkoda, ze mleczko Baxterkowi nie smakowało :((((
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pan Kot Brytyjczyk

Post autor: Audrey »

Betuś, mleczka jeszcze nie podawałam. Dziś będę w Rossmannie to poszukam, bo czytałam, że jest tam coś takiego.
"Blee" było mięsko gotowane.
Na szczęście mięsko zjadł już piesek i dawno o nim zapomniał. <lol>
Zablokowany