Lili i Bazylek
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Lili
Prawdziwa z niej modelka <zakochana> I do tego taka śliczna <zakochana>
Nie jestem ekspertem w sprawach kociej psychologii. Jednak uważam, że powinnaś poobserwować czy rzucanie się na rękę jest tutaj przejawem zwrócenia na siebie uwagi i chęci do zabawy czy już agresja. Zastanów się kiedy to robi. Będzie Ci łatwiej postępować jak będziesz wiedziała o co jej chodzi.
Ona jest też po ciężkich przejściach z powodu choroby i myślę, że może to też w jakimś stopniu może mieć wpływ na takie "ataki".
Trzymajcie się. Masz wspaniałą i piękną kicię <zakochana>
Nie jestem ekspertem w sprawach kociej psychologii. Jednak uważam, że powinnaś poobserwować czy rzucanie się na rękę jest tutaj przejawem zwrócenia na siebie uwagi i chęci do zabawy czy już agresja. Zastanów się kiedy to robi. Będzie Ci łatwiej postępować jak będziesz wiedziała o co jej chodzi.
Ona jest też po ciężkich przejściach z powodu choroby i myślę, że może to też w jakimś stopniu może mieć wpływ na takie "ataki".
Trzymajcie się. Masz wspaniałą i piękną kicię <zakochana>
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
hehe wszystkie mi kwiatki uśmiercaania1978 pisze:śliczna Lilusia <zakochana> dobrze, że już wszystko wróciło do normy <tańczy> ale chyba takim głodomorem to nie jest, że za różę się zabrała <strach> <lol>
- mogg
- Posty: 184
- Rejestracja: 02 lis 2013, 22:39
- Płeć: kotka
- Skąd: Kielce
Re: Lili
Myślę że jest to prośba o zabawę i zwrócenie uwagi właśnieBetuś pisze:Prawdziwa z niej modelka <zakochana> I do tego taka śliczna <zakochana>
Nie jestem ekspertem w sprawach kociej psychologii. Jednak uważam, że powinnaś poobserwować czy rzucanie się na rękę jest tutaj przejawem zwrócenia na siebie uwagi i chęci do zabawy czy już agresja. Zastanów się kiedy to robi. Będzie Ci łatwiej postępować jak będziesz wiedziała o co jej chodzi.
Ona jest też po ciężkich przejściach z powodu choroby i myślę, że może to też w jakimś stopniu może mieć wpływ na takie "ataki".
Trzymajcie się. Masz wspaniałą i piękną kicię <zakochana>
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Lili
On chyba musi nadrobić zaległy czas kiedy nie mogła się pobawić :-)mogg pisze:Myślę że jest to prośba o zabawę i zwrócenie uwagi właśnieBetuś pisze:Prawdziwa z niej modelka <zakochana> I do tego taka śliczna <zakochana>
Nie jestem ekspertem w sprawach kociej psychologii. Jednak uważam, że powinnaś poobserwować czy rzucanie się na rękę jest tutaj przejawem zwrócenia na siebie uwagi i chęci do zabawy czy już agresja. Zastanów się kiedy to robi. Będzie Ci łatwiej postępować jak będziesz wiedziała o co jej chodzi.
Ona jest też po ciężkich przejściach z powodu choroby i myślę, że może to też w jakimś stopniu może mieć wpływ na takie "ataki".
Trzymajcie się. Masz wspaniałą i piękną kicię <zakochana>dajemy radę i bawimy się do upadłego
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Lili
Piękne zdjęcia <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Fajnie się wchodzi do Waszego wątku, gdy wiadomo, że już wszystko dobrze. Człowiek nie ma takiego serca ściśniętego. Jeszcze raz to napiszę, cieszę się, że Lili z tego wyszła

Fajnie się wchodzi do Waszego wątku, gdy wiadomo, że już wszystko dobrze. Człowiek nie ma takiego serca ściśniętego. Jeszcze raz to napiszę, cieszę się, że Lili z tego wyszła
