Aaaa kotki dwa...

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
cheshire
Posty: 782
Rejestracja: 23 cze 2013, 12:20
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

Post autor: cheshire »

<ok> Wszystko będzie dobrze, ma cudowną opiekę :kotek:
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

Post autor: AgnieszkaP »

Zaciskam jak najmocniej się da <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

Post autor: Mago »

Kciuki cisnę! :kotek:
agnieszka9008
Posty: 843
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

Post autor: agnieszka9008 »

Właśnie wróciłam z pracy...Lili leży w legowisku...
To juz 6 doba jak nic nie je i nie robi kupy...Ubyło tylko troszkę wody w jej misce...
Zaczynam tracić nadzieje,że bedzie dobrze...

o 16 kroplówka...
Proszę ,jeżeli jesteście wierzące to módlcie się o to aby wyzdrowiala...
Czuje się tak bezsilna,ludzie w pracy mówią "to tylko zwierze",a ja czuję jak by na moich oczach odchodził kotś bardzo bliski,a ja nie mogę nic zrobić... ;-(
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

Post autor: asiak »

Agnieszko :hug: :((((
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

Post autor: Becia »

Agnieszko, nie trać nadziei. Kilka lat temu moja sunia również zachorowała na trzustkę. Była już niemal w stanie agonalnym. Nie jadła, nie piła, kroplówki trzymały ją przy życiu. Lekarz mówił, że będzie trzeba ją uśpić. Nie daliśmy jej odejść. Najważniejsze jego zdaniem było aby zaczęła jeść. Ona na nic nie miała ochoty. Było już tak źle, że zapadła decyzja, że jak nie zacznie jeść, to na drugi dzień pozwolimy jej odejść. Co myśmy jej wtedy za smakołyki pod nos podsuwali i nic. Płakałam nad nią, błagałam żeby zaczęła jeść. I nie wiem co się stało, ale nagle zaczęła jeść. Skusiła się na serek waniliowy z danona. Płakałam ze szczęścia. Nie wiem czym weterynarz ją leczył, ale postawił ją na nogi. Później okazało się też, że miała cukrzycę. I odkąd podawaliśmy jej insulinę, wróciła całkiem do siebie. A schudła wtedy o połowę. Trzymam kciuki aby i wasza historia dobrze się skończyła <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Agnieszko, czy kotka miała mierzony cukier?
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

Post autor: MoniQ »

Wierzę i trzymam.
<ok>
Awatar użytkownika
Barlog
Hodowca
Posty: 1323
Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
Hodowla: AsPaBri*PL
Płeć: kobieta
Skąd: schoten
Kontakt:

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

Post autor: Barlog »

Aga nie poddawaj się ,mocno trzymam kciuki żeby Lili wyszła na prostą.Wiem co czujesz ,dla mnie każde z moich futerek to nie zwierzę,a członek rodziny ważny członek . :kiss:
:kotek:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

Post autor: elwiska3 »

Liluniu myślę o Tobie :kotek:
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]

Post autor: Fusiu »

Nie poddawajcie się.. tak bardzo współczuję. Ku pocieszeniu powiem tylko,że mój staruszek Fusiu też był tak chory,że ponad 3 tygodnie utrzymywały go kroplówki. Dziś jest wszystko dobrze i obchodzimy jego 16 urodziy.

Bądź silna :hug:
Zablokowany