właśnie kupiłam jej cielęcinę i będę próbowała jej podać...trzymajcie kciuki BLAGAM!!!!
Aaaa kotki dwa...
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Becia-miała robiony cukier,jest wszystko ok...Wlaśnie wrociliśmy z kroplówki i Pani doktor zesegurowała,że jeśli w ciągu tygodnia zażółcenie nie zejdzie,Lili nie zaczni jeść i robić kupy to niestety...,ale trzeba będzie uśpić
JESTEM ZAŁAMANA
właśnie kupiłam jej cielęcinę i będę próbowała jej podać...trzymajcie kciuki BLAGAM!!!!
właśnie kupiłam jej cielęcinę i będę próbowała jej podać...trzymajcie kciuki BLAGAM!!!!
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Nie poddawaj się!!! Bądź silna!
Ja o swojego dachowca walczyłam rok czasu, żeby wrócił do zdrowia. I wrócił! Żył jeszcze długo i szczęśliwie.
Wiem, że płaczesz, nie śpisz po nocach, ale nie trać nadziei. Kot na prawdę potrafi się zregenerować. Zgadzam się z Becią, że dawałabym mu wszystko co zakazane, żeby chociaż polizał. Pomyśl co ona lubiła a nie wolno było jej tego jeść, może łososia wędzonego, serek, lody, masło, mleczko. No już sama nie wiem.
Powiedz, jakie są jej oczy. Czy widać w nich chęć do życia?
Wiara czynni cuda, a ja głęboko wierzę, że z tego wyjdziecie
Ja o swojego dachowca walczyłam rok czasu, żeby wrócił do zdrowia. I wrócił! Żył jeszcze długo i szczęśliwie.
Wiem, że płaczesz, nie śpisz po nocach, ale nie trać nadziei. Kot na prawdę potrafi się zregenerować. Zgadzam się z Becią, że dawałabym mu wszystko co zakazane, żeby chociaż polizał. Pomyśl co ona lubiła a nie wolno było jej tego jeść, może łososia wędzonego, serek, lody, masło, mleczko. No już sama nie wiem.
Powiedz, jakie są jej oczy. Czy widać w nich chęć do życia?
Wiara czynni cuda, a ja głęboko wierzę, że z tego wyjdziecie
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Pdsunęłam jej miseczke z cielęcinką,ale nie zjadła,byłam już tak zdeterminowana,że zaczęłam dosłownie wpychać jej te kawałki do buzi! Pogryzła i zjadła aż sześć kawałków! a co najważniejsze NIE ZWYMIOTOWALA PO TYM!
Jutro kupię jej królika i również jej podam:) DZIĘKI DZIEWCZYNY ZA WSPARCIE!
PS. BETUŚ jedynie co widzę w jej oczach to,że na pewno jest mi wdzięczna,że zabralam ją z tego szpitala,gdzie była sama i leżała we własnych sikach

PS. zakupiłam dzisiaj dla Tunia i Edka (bo im łzawią oczy na brązowo) taki preparat z firmy PORTA do czyszczenia tych zacieków! Rewelka , zacieki schodzą,a przy tym oczy nie są podrażnione! Super,polecam wszystkim kto boryka się z problemem "brudnych łez"
Jutro kupię jej królika i również jej podam:) DZIĘKI DZIEWCZYNY ZA WSPARCIE!
PS. BETUŚ jedynie co widzę w jej oczach to,że na pewno jest mi wdzięczna,że zabralam ją z tego szpitala,gdzie była sama i leżała we własnych sikach
PS. zakupiłam dzisiaj dla Tunia i Edka (bo im łzawią oczy na brązowo) taki preparat z firmy PORTA do czyszczenia tych zacieków! Rewelka , zacieki schodzą,a przy tym oczy nie są podrażnione! Super,polecam wszystkim kto boryka się z problemem "brudnych łez"
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Agnieszko, kombinuj ze wszystkim. Nie patrz teraz co kot powinien jeść. Ona musi zjeść cokolwiek. Spróbuj jakiegoś gerberka mięsnego, serek homogenizowany, cokolwiek Ci do głowy przyjdzie(w granicach rozsądku oczywiście). Nawet jeśli zje ociupinkę to już będzie sukces.
Całym sercem jestem z Wami. Trzymam kciuki <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Całym sercem jestem z Wami. Trzymam kciuki <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Bardzo mocno trzymam za Was kciuki <ok> <ok> <ok>
Liluniu <zakochana> walcz koteńko
Trzymaj się Aga
Liluniu <zakochana> walcz koteńko
Trzymaj się Aga
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Biedna koteńka, trzymam kciuki

- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Ciesze sie, ze cos zjadła. Kochana kicia. Jestem pewna, ze wyzdrowieje.
Trzymam za nia kciuki bardzo mocno <ok>
P.S. Zszokowalo mnie to, ze kot w szpitalu leżał we własnych siłach. Nosz <cenzura> jego mać! Jak tak mozna <wsciekly>
Trzymam za nia kciuki bardzo mocno <ok>
P.S. Zszokowalo mnie to, ze kot w szpitalu leżał we własnych siłach. Nosz <cenzura> jego mać! Jak tak mozna <wsciekly>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
jak sie czujesz lilusiu 
- Snusia
- Hodowca
- Posty: 847
- Rejestracja: 12 mar 2011, 22:52
- Hodowla: Miziaki*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Tunio, Gucio, Edi, Lili, [*]Moli[*]
Lili odeszła .....
Agnieszka prosiła by napisać, bo też się niepokoiliście.... strasznie żal... zrobione zostało wszystko co można,ale z naturą się nie wygra niestety
Biegaj koteczko za TM razem z resztą tych,którzy odeszli.... tam jest ich spora gromadka....
ehhhhh.....
Agnieszka prosiła by napisać, bo też się niepokoiliście.... strasznie żal... zrobione zostało wszystko co można,ale z naturą się nie wygra niestety
Biegaj koteczko za TM razem z resztą tych,którzy odeszli.... tam jest ich spora gromadka....
ehhhhh.....