Khaleesi & Mordimer
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Khaleesi & Mordimer
Widoki pod stołem <rotfl>
Jeszcze ze dwa koty i nie mielibyście gdzie usiąść <lol>
A widok na podłodze... cóż, położyłabym się obok <zakochana>
Jeszcze ze dwa koty i nie mielibyście gdzie usiąść <lol>
A widok na podłodze... cóż, położyłabym się obok <zakochana>
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Khaleesi & Mordimer
Zdjecie pod stolem superanckie :-) Sprytnie sie misiaki ukryly :-)
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Khaleesi & Mordimer
Dzisiaj przyszły nowe szeleczki dla Mordimerka. Wcześniej miał szelki tylko raz na sobie, więc już nie pamiętał, że da się z tym chodzić. No to go przyzwyczajamy...Po fazie skamienienia rozpoczął fazę chodzenia tyłem. <lol>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Khaleesi & Mordimer
to chyba naturalne <mrgreen> moje koty też jak były w kaftanie pooperacyjnym albo pierwszy raz w szelkach to chodziły rakiem <lol> <lol> <lol>MoniQ pisze:Po fazie skamienienia rozpoczął fazę chodzenia tyłem
na zdjęciach urocze i jak zawsze zgodne stadko <serce>
- Kathi
- Posty: 933
- Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Giengen an der Brenz
Re: Khaleesi & Mordimer
Takie widoki to ja moglabym caly czas ogladac <zakochana> 
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Khaleesi & Mordimer
Takie widoki to ja rozumiem. <serce> <serce> <serce>
- Zosiak
- Posty: 841
- Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Basel - Szwajcaria
Re: Khaleesi & Mordimer
Chodzenie tylem
chcialabym to zobaczyc :-) Tez musimy juz kupic szelki, zeby nasze panny sie przyzwyczaily.
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Khaleesi & Mordimer
Ja to widzę zupełnie inaczej <mrgreen> Jeszcze dwa koty i byłby komplet.Betuś pisze: Jeszcze ze dwa koty i nie mielibyście gdzie usiąść <lol>
U mnie podobnie, jak kotów nigdzie nie widać, to trzeba pod stołem szukać :-) Tylko Puszka już tam ostatnio nie widuję (częściej na stole), bo chyba mu ciasno.
Uwielbiam pycholek Mordisia <zakochana> Słodki i jakiś taki mi bliski
I cieszę się, że Kalisia nie kicha! Czyli pewnie żadna alergia, tylko katar.
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Khaleesi & Mordimer
Widoki do pozazdroszczenia :-)
cudownie zgrani <serce> <serce>
cudownie zgrani <serce> <serce>
- Jennefer
- Posty: 999
- Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Galway/Irlandia
Re: Khaleesi & Mordimer
Ależ one są urocze <mrgreen> aż żałuję, że Tami nie ma "rodzeństwa".
