Xavier vel Wedel & Ives
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Xavier vel Wedel
Najważniejsze, że jest poprawa <ok> <ok> <ok>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel
No kurczę, w rodowodzie napisali ,że facet ale bez jaj <lol>Slonick pisze:Kurcze, czy to na pewno facet jest!?! Nie mdleje? nie uzala sie nad soba? Cos tu jest nie tak....
Sama jestem zdziwiona ,że taki mały domowy dzikus, no teraz może trochę mniejszy :-) i nie stresuje się u weta ,nie wyrywa ,nie drapie i właściwie to sam bez mojego przytrzymywania stoi na tym stole i nic pełen luz.Ale to dobrze.
A od omdleń ,to ja już mam jednego delikwenta w domu-syna .
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Xavier vel Wedel
Dzielny koteczek <serce>
Cieszę się, że jest poprawa. :-) Oby tak dalej.
Cieszę się, że jest poprawa. :-) Oby tak dalej.
- ania1978
- Posty: 1197
- Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36
Re: Xavier vel Wedel
dobrze, że już lepiej <tańczy> przyznaj się Wedelku, co zjadłeś niedobrego <?> 
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Xavier vel Wedel
Dobrze, ze juz mu lepiej. Moze faktycznie skubaniec cos ukradł ze stołu...
Mysle, ze niebawem bedzie juz całkiem dobrze <ok>
Mysle, ze niebawem bedzie juz całkiem dobrze <ok>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel
Dzisiaj kilka fotek mojego kochanego <serce> rekonwalescenta dla forumowych cioć i wujków z podziękowaniami za troskę i kciuki :-) .
Wydaje się ,że ze zdrowiem Xaviera wszystko jest już w normie . Wieczorem nawet raczył odwiedzić nas w sypialni :-) i przespał z nami całą noc. Jednak wydaje mi się ,że jest jakiś smutny .Nie ma szaleństw i gonitw. TŻ mówi ,że się doszukuję, a ja tam wiem swoje.

Z myszką od Weta


Śpioszek

Pozdrawiamy słonecznie
:-)
Wydaje się ,że ze zdrowiem Xaviera wszystko jest już w normie . Wieczorem nawet raczył odwiedzić nas w sypialni :-) i przespał z nami całą noc. Jednak wydaje mi się ,że jest jakiś smutny .Nie ma szaleństw i gonitw. TŻ mówi ,że się doszukuję, a ja tam wiem swoje.

Z myszką od Weta


Śpioszek

Pozdrawiamy słonecznie
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Xavier vel Wedel
Beata nie doszukuj się ale słuchaj intuicji <ok> <ok>
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Xavier vel Wedel
Jaki on jest smakowity <zakochana>
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Xavier vel Wedel
Obserwuj Wedelka, jeśli coś wzbudzi Twój niepokój to zabierz go do weta.
Śliczny kotuś <serce> <serce> <serce>
Śliczny kotuś <serce> <serce> <serce>
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Xavier vel Wedel
Jak tylko mogę to nie odrywam od niego wzroku , co zresztą jest przyjemne dla oczu <lol>Becia pisze:Obserwuj Wedelka, jeśli coś wzbudzi Twój niepokój to zabierz go do weta.
Śliczny kotuś <serce> <serce> <serce>