Kaya & Tyson
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya
Ano mam potwory, świecą im się oczy w ciemności, są wlochate i mają dłuuuugie ogony <diabeł>Beate pisze:To masz w domu tez potwory ? <lol>
Na dodatek myślą, ze człowiek to istota prymitywna, cały dzien może machać wędka, sypać
do miski, głaskać i w kuwecie skarbów szukac. Reszta sie nie liczy, czasem sie zastanawiam
po co mi te fakultety <lol>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Kaya
WOW <shock>
to jakieś niestandardowe dokocenie, bo na tym forum to się odlicza dno od urodzenia kociaka do przybycia do domu <rotfl> <rotfl> <rotfl>
super że Kaya za mocno się nie zestersowała małym Gadem <mrgreen>
scenki z życia kociastych słodkie <zakochana> <zakochana> <zakochana>
a Ty wierna pręguskom <mrgreen>
to jakieś niestandardowe dokocenie, bo na tym forum to się odlicza dno od urodzenia kociaka do przybycia do domu <rotfl> <rotfl> <rotfl>
super że Kaya za mocno się nie zestersowała małym Gadem <mrgreen>
scenki z życia kociastych słodkie <zakochana> <zakochana> <zakochana>
a Ty wierna pręguskom <mrgreen>
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya
MoniQ, ciężko było wytrzymać, ale chciałam być pewna, że się udalo <oops>MoniQ pisze:Ale tu się podziało!<tańczy>
Śliczny ten gadI widać, że się lubią z Kayą
![]()
![]()
![]()
Ale że tak wytrzymałaś miesiąc nic nie mówiąc....szacunek
Chciałbym żeby to była taka miłość jak u Was, ale chyba nie mozna miec w życiu wszystkiego...
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Kaya
Tu akurat rozumiem, ja nie miałam tego luksusu, żeby się dokocić potajemnie, ale też się bałam, że nie wypali i co wtedy....Kasik pisze: MoniQ, ciężko było wytrzymać, ale chciałam być pewna, że się udalo <oops>
Chciałbym żeby to była taka miłość jak u Was, ale chyba nie mozna miec w życiu wszystkiego...
A na miłość daj im czas. Myślisz, że te nasze łobuzy spały razem po miesiącu? Zresztą cały czas tłuką się również zapamiętale
A u Ciebie widzę już całkiem sielankowo bywa
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kaya
Dawno nic nie pisaliśmy w naszym wątku, czasu niestety brak, staram się czytać Wasze posty,
z pisaniem gorzej. U nas jakoś leci, koty się jeszcze nie pozagryzały <lol> , więc chyba nie jest źle.
Czas zmienić nazwę watku na adekwatną do sytuacji
Kocie ciesza sie wiosną, wylegują w słoncu na balkonie, czasem poganiają razem, czasem pomarudzą,
czasem się pobiją, ale tak to chyba jest, że kto się czubi ten sie lubi.
Uprzedzam, fotorelacja obszerna, bo jak znam życie przez kolejny miesiąc znowu nic nie dodam,
nie lubię dodawania zdjęć przez fotosik, muszę poszukać innego sposobu bo te są małe i tracą na jakości,
może więc podpowiecie coś lepszego <hm>
A teraz oto koty dwa
Tak sobie kiedyś leżelismy na półeczce

Tak kiedyś spaliśmy na półeczce

A teraz paczta i mófta, uroszłem?

I muszę się przyznać, nie mam już jajeczek <oops>

Tu odpoczywamy po zabawie :-)

Takiego mam fajnego pychola <serce>

Zaraz mu pogonię kota <diabeł>

Zapasy




Parrapeting, tak sobie paczymy

Tajsonikowi nie przeszkadza, ze miejscówka jest już zajęta, ważne, ze miękko pod doopką <lol>

A tu łobuzujemy na balkonie

<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Czasem odpoczywamy tak...

... a czasem tak... <serce> <serce>

Tajson <serce>




Kaya <serce>

...z myszką od cioci Magi


A potem znowu się bawimy (tłuczemy) <diabeł>

Ale i tak się lubimy <serce>


z pisaniem gorzej. U nas jakoś leci, koty się jeszcze nie pozagryzały <lol> , więc chyba nie jest źle.
Czas zmienić nazwę watku na adekwatną do sytuacji
Kocie ciesza sie wiosną, wylegują w słoncu na balkonie, czasem poganiają razem, czasem pomarudzą,
czasem się pobiją, ale tak to chyba jest, że kto się czubi ten sie lubi.
Uprzedzam, fotorelacja obszerna, bo jak znam życie przez kolejny miesiąc znowu nic nie dodam,
nie lubię dodawania zdjęć przez fotosik, muszę poszukać innego sposobu bo te są małe i tracą na jakości,
może więc podpowiecie coś lepszego <hm>
A teraz oto koty dwa
Tak sobie kiedyś leżelismy na półeczce

Tak kiedyś spaliśmy na półeczce

A teraz paczta i mófta, uroszłem?

I muszę się przyznać, nie mam już jajeczek <oops>

Tu odpoczywamy po zabawie :-)

Takiego mam fajnego pychola <serce>

Zaraz mu pogonię kota <diabeł>

Zapasy




Parrapeting, tak sobie paczymy

Tajsonikowi nie przeszkadza, ze miejscówka jest już zajęta, ważne, ze miękko pod doopką <lol>

A tu łobuzujemy na balkonie

<zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>

Czasem odpoczywamy tak...

... a czasem tak... <serce> <serce>

Tajson <serce>




Kaya <serce>

...z myszką od cioci Magi


A potem znowu się bawimy (tłuczemy) <diabeł>

Ale i tak się lubimy <serce>

