Joasiu, dziękujemy
Z drapakiem mam pecha, odkryłam brak jednego słupka 15 cm pod hamak <wsciekly>
No i jeszcze zbaboliłam, bo okazuje sie, ze składanie trzeba było zacząć od górnej połki, moj projekt to prawie drapak D-10, ale ze wzgledu na pomniejszenie o jeden słupek pólka ma nagwintowany otwor i nie mam teraz jej jak od góry nakręcić, a od nowa już nie mam siły.
Postępowałam zgodnie z instrukcja z drapaka, na ktorym się wzorowaliśmy, dopiero jak wyciągnęłam z folii połkę wyszedł ten babol. Nawet nie mam co rozkręcać bo sama nie dam rady przytrzymać dwa duże słupy, skręcić je z półka, a potem całość podnieść i przykrecać od dołu. Przy rozpakowaniu okazało się też, ze krawędź podstawy jest uszkodzona, rozdarte jest obicie, ja to jakos przełknę, ale mam nadzieję, ze TŻ nie zauważy. Nic, trzeba pisac do pana Leszka zeby doslal slupek. W sumie dobrze, ze mnie zmobilizowalyscie bo bym nie wiedziała nawet, ze czegos brak. Ehhh...