Hugo jest czarujący <serce> <serce> <serce>
Blog świetny, ląduje na liście ulubionych i obserwowanych.
Dużo pyszności widzę, oj dużo. :-)
No i witam koleją panią polonistkę. :-)
Bierz kociaka ze soba!
My tez planujemy urlop na 3 tygodnie i nie wyobrazam zeby komus zostawic Antonine! :->
bedzie wszystko dobrze -zobaczysz!
A wakacje z kotem tez moga byc smieszne i mile <mrgreen>
Biorę, biorę :-) Też nie wyobrażam sobie wyjazdu bez Hugusia.
Tylko się martwię, jak on się zaaklimatyzuje w nowym miejscu. Hugo nie jest kotkiem wychodzącym, szkoda mi zostawiać go w domku, gdy my będziemy spacerować. Szczepić go dodatkowo na coś, jakoś go przygotować? Poradźcie, proszę
Kathi pisze:Bierz kociaka ze soba!
My tez planujemy urlop na 3 tygodnie i nie wyobrazam zeby komus zostawic Antonine! :->
bedzie wszystko dobrze -zobaczysz!
A wakacje z kotem tez moga byc smieszne i mile <mrgreen>
Jestem przekonana, że tak będzie, ale wątpliwości i obaw mam mnóstwo
Audrey pisze:Hugo jest czarujący <serce> <serce> <serce>
Blog świetny, ląduje na liście ulubionych i obserwowanych.
Dużo pyszności widzę, oj dużo. :-)
No i witam koleją panią polonistkę. :-)
Dziękuję :-) Czyżbym spotkała koleżankę "po fachu"? :-)
Obawy ma kazdy kto bierze kota w teczke i wyrusza z nim w podroz ja tez bede miala za 7 tyg. <strach>
Wiesz co do zaszczepienia to ja jestem zielona w tym temacie i nic nie wiem. Trzeba by bylo kogos bardziej doswiadczonego sie zapytac o to czy warto go jakos zabezpieczyc szczepieniem czy odpuscic
Hugo <serce>