Antonio :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: Antonio :)

Post autor: Kathi »

No tak takie bywaja tesciowe <mrgreen> Najpierw takich zmajstruja a pozniej won z gniazda i na nas trafia obowiazek nianczenia facetow <lol>


Z dzisiejszego dnia - Antonio moj kochany zwymiotowal ;-( :(((( Na prawde nie mam pojecia co moglo mu zaszkodzic :(((( Je to samo co zwykle - dzisiaj dostal puszke PON'a kurczakowego okolo 50g + jak zwykle swoje chrupasy tez z PON'a kurczak z ryzem.
Moze za duzo zjad na raz mokrego a pozniej chrupasow?
Zastanawiam sie nad jeszcze dwoma opcjami:
1) Dzisiaj podalam mu paste na zeby z PON, taka:
http://www.cats-country.de/de/fuer-Katz ... npasta-45g
i byc moze zle zareagowal na jej sklad lub smak? Lub za duzo jak na raz?
2) Albo klaczek gdzies przylegnal i po prostu nie bylo rady i musial to zwymiotować (chociaz wczoraj dostal Bezo-pet)

Nie wiem. :(((( Oby to byl jednorazowy incydent! :(((( Bo tak nie lubie sie zamartwiac o kocinek moja <serce> Poobserwuje go jutro i przekonam sie mam nadzieje co moglo mu zaszkodzic <oops>
Jestem dobrej nadziei ze to TYLKO JEDNORAZOWY wyskok <oops>
Musze poczytac sobie watek o "wymiotach" - moze jakos uspokoje swoje emocje :-/////

Teraz Niuniak <serce> sobie pochrapuje i spi slodko :aaa: obok mnie na krzeselku :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Antonio :)

Post autor: yamaha »

Uspokoj sie :hug:
To z pewnoscia jakis klaczek jak piszesz.
:kotek:
Awatar użytkownika
Fusiu
Agilisowy Rezydent
Posty: 6671
Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
Płeć: kobieta
Skąd: Nowy Sacz

Re: Antonio :)

Post autor: Fusiu »

jeżeli to jednorazowy wypadek, to nie masz się kochana co martwić. Jeżeli to ta pasta do zębów to już po kolejnym podaniu będziesz wiedzieć na pewno.

Trzymam kciuki aby to nie było nic wielkiego <ok>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Antonio :)

Post autor: Sonia »

Ale sobie bryka Antoś fajnie :kotek:
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Antonio :)

Post autor: Betuś »

Fusiu ma racje. Obserwuj kotka. Moze to jednorazowy incydent. Nie ma co na zapas sie martwić. :hug:
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Antonio :)

Post autor: Zosiak »

Jak tam dzis Banderasek? Brzusio spokojny?
Glaski i pozdrowionka dla Was w ten piekny sloneczny dzien :kotek: :hug:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Antonio :)

Post autor: Audrey »

Jejku, jak słodko koteczek bryka <zakochana> <zakochana>
No słodziak nad słodziakami. <serce>
Pawik to pewnie jednorazowa przygoda. Może to kłaczek, a może rzeczywiście ta pasa. :kotek: :hug:
Trzymam kciuki za poprawę. :hug:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Antonio :)

Post autor: Becia »

Jaki słodziak rozbrykany <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Jak tam brzusio dzisiaj?
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: Antonio :)

Post autor: Kathi »

Brzusio wydaje mi sie OK :ok:
Ale nic nie zapeszam dostal Banderas to co zawsze oprocz tey pasty na zeby :-/////
Kurde a tak liczylam na ta paste - i chyba sie przeliczylam bo to co daja za darmo to wlasnie widac ile jest to wart :/

A co mnie denerwuje jeszcze to,to ze Banderas nie wcina ze smakiem puszki z PON^a <wsciekly> A to lajdaczyna <diabeł>
A moze za cieplo i kiciulkowi nie chce sie jesc?! Moze... <gwiżdże>

Antonii bryka jak zawsze i robi sobie popoludniowa sjeste :aaa:
Zadnych objawow dzisiaj u niego nie widzialam wiec jako tako jestem spokojna <oops>

U was tez taki upal dzisiaj?
My z Antonim umieramy :-> najcieplej u nas bylo kolo 17.00 gdzie termometr pokazal 31,1 C a w mieszkaniu 28C - masakra :brzydal:
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Antonio :)

Post autor: Zosiak »

Oh - oby sie okazalo ze to jednorazowy incydent!
Strasznie cieplo macie - juz ponad 30 stopni <shock> to co sie latem bedzie dzialo?!
Moja Lili tez nie lubi puszek PON. Jak naloze to troche skubnie i na ogol zostawia (co z radoscia przyjmuje Maggie). Dodatkowo, ze wszystkich pusze to PON wlasnie nie do konca sluzy jej na brzuszek, co mnie bardzo zdziwilo. Za to Maggie moglaby wcinac tylko puszeczki PON, ale ona taki troche odkurzacz jest... <oops>
Kciukaski za Antoniowy brzuszek <ok>
Zablokowany