Patrzałki Rosie uwielbiam, szczególnie w słońcu mają niesamowity kolor, mogę w nie patrzeć i patrzeć <serce> Niestety ona ciągle woli TŻta, sama do niego rano na głaski przychodzi
A Zuzia za dwa tygodnie i troszkę skończy pól roczku! Z tym siedzeniem to jest tak, że bardzo by chciala ale jeszcze nie daje rady. Gdy się ją podeprze to posiedzi co pozwala nam ją nakarmić czymś innym niz mlekiem, co po miesiącu prób w końcu załapała i wcina warzywka i owoce po troszce. I śmieszka z niej niesamowita! I też woli TŻta. Gdy tylko usłyszy jego głos to koniec, ja ide w odstawke, ale się nie dziwię, w końcu ze mną siedzi cały dzień. Moja kochana <serce>
