Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Pyza
Pyzula jest przekochana <serce>
Toast wznoszę na 8. miesięcznicę
Toast wznoszę na 8. miesięcznicę
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Pyza
Dzię-ku-je-myyyy za życzenia <mrgreen> <mrgreen>
Pyza chyba czuje, że dojrzewa no i trzeba wziąć życie w swoje ręce i znaleźć sobie satysfakcjonującą pracę <mrgreen> Tak więc dzisiejszej nocy postanowiła zostać profesjonalnym stylistą fryzur damskich <shock>
Nie wiem, co w nią wstąpiło, ale wsadziła mi wszystkie cztery łapy we włosy i napierniczała z taką pasją, jakby chciała mnie oskalpować <strach> <lol> Po etapie czesania nastąpiła stylizacja kocią śliną <shock> No oszalała po prostu!
Winowajcą jest farba do włosów, byłam u fryzjera parę godzin wcześniej... Może ten intensywny zapach tak na nią działa? Aż się obawiam, jaką stylizację przygotowała na dzisiejszą noc... <lol>
Pyza chyba czuje, że dojrzewa no i trzeba wziąć życie w swoje ręce i znaleźć sobie satysfakcjonującą pracę <mrgreen> Tak więc dzisiejszej nocy postanowiła zostać profesjonalnym stylistą fryzur damskich <shock>
Nie wiem, co w nią wstąpiło, ale wsadziła mi wszystkie cztery łapy we włosy i napierniczała z taką pasją, jakby chciała mnie oskalpować <strach> <lol> Po etapie czesania nastąpiła stylizacja kocią śliną <shock> No oszalała po prostu!
Winowajcą jest farba do włosów, byłam u fryzjera parę godzin wcześniej... Może ten intensywny zapach tak na nią działa? Aż się obawiam, jaką stylizację przygotowała na dzisiejszą noc... <lol>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Pyza
<rotfl> <rotfl> <rotfl>PyzowePany pisze:Dzię-ku-je-myyyy za życzenia <mrgreen> <mrgreen>
Pyza chyba czuje, że dojrzewa no i trzeba wziąć życie w swoje ręce i znaleźć sobie satysfakcjonującą pracę <mrgreen> Tak więc dzisiejszej nocy postanowiła zostać profesjonalnym stylistą fryzur damskich <shock>
Nie wiem, co w nią wstąpiło, ale wsadziła mi wszystkie cztery łapy we włosy i napierniczała z taką pasją, jakby chciała mnie oskalpować <strach> <lol> Po etapie czesania nastąpiła stylizacja kocią śliną <shock> No oszalała po prostu!
Winowajcą jest farba do włosów, byłam u fryzjera parę godzin wcześniej... Może ten intensywny zapach tak na nią działa? Aż się obawiam, jaką stylizację przygotowała na dzisiejszą noc... <lol>
Nie musisz już chodzić do fryzjera <lol>
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Pyza
Oby tylko się nie okazało, że po Pyzowym czesaniu nie będę musiała pojawiać się u fryzjera w ogóle, bo nie będzie czego farbować... <lol>
