Alicia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

Za ząbkowe przysmaki Beaphara moje koty skaczą w ogień. Nigdy nic innego nie wywołało u nich takiego amoku błagania, przymilania się, a w razie potrzeby wyrywania torebki z rąk.
Nie kupuję ich nawet na zęby, bo Ozz połyka jednym haustem razem z toną powietrza, ale lubię je od czasu do czasu czymś takim nagrodzić :-)
Awatar użytkownika
Yola
Posty: 480
Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
Kontakt:

Post autor: Yola »

Alicia je gryzie. Dostaje 4szt. rano i 4 wieczorem, chrupie w ramach mycia zabkow.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

A ten przysmak o którym piszecie, że tak smakuje to jest to: http://www.zooplus.pl/shop/koty/przysma ... czne/60957
Chciałam się upewnić, bo bym zamówiła dla moich, skoro to takie pyszne dla kotków.
Awatar użytkownika
Yola
Posty: 480
Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
Kontakt:

Post autor: Yola »

Tak, to ten przysmak. Ma taki ziolowy zapach, poczatkowo Alicii chyba sie nie podobal, ale potem sprobowala i jest OK.
Ja zamawialam jeszcze ten http://www.zooplus.pl/shop/koty/przysma ... jace/31958 odklaczajacy i tez Alicii smakuje, ale nie mam pojecia czy dziala <oops>. Na pewno jest lepszy od pastylek odklaczajacych Vitacraft, po ktorych byly rzadkie qpki.
Awatar użytkownika
Yola
Posty: 480
Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
Kontakt:

Post autor: Yola »

Bylysmy dzisiaj z (L)Alunia na szczepieniu i "przegladzie". Pani doktor stwierdzila, ze Alicia to piekna kotka, wiem, pewnie mowi to wszystkim kotom :-/ , ale wydaje mi sie, ze o Alicii mowila jakos tak bardziej szczerze <lol> .
Alicia to chudzinka, wazy ledwie 4100g, tylko futerko sprawia, ze wyglada na lekko puszysta. Zabki sliczne, futerko zadbane, stan ogolny idealny.
W calej tej wizycie u weta najlepsze bylo to, ze Alicia po raz pierwszy sie we mnie wtulila, doslownie sie do mnie przykleila. Korzystajac z tej wyjatkowej okazji i ja sie w nia wtulilam i wycalowalam po tej madrej glowce. Juz po zaszczepieniu lekarka powiedziala, ze juz po wszystkim i moge pakowac Alicie. Ja jej na to, ze jeszcze ja troche poprzytulam, bo normalnie mi na to nie pozwala. Dowcipna Pani Doktor stwierdzila, ze w takim razie moge wpadac zawsze, kiedy tylko bede miala ochote poprzytulac kota <lol>
Awatar użytkownika
Vanicca
Posty: 1020
Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15

Post autor: Vanicca »

Znam to <lol> . Moja kota też mnie kocha strasznie u weta ;-)) . Jak gdyby chciała powiedzieć "Mamo ratuj!" <lol> .

Tak z innej beczki :-) . Bardzo ładny Avatar <mrgreen>
Awatar użytkownika
Yola
Posty: 480
Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
Kontakt:

Post autor: Yola »

Teraz mogę cieszyć się wspomnieniem tego przytulania i żyć nadzieja na następne... już za rok. <lol>

A awatar... To nie moja zasluga, modelka sie postarala. Ja tylko przycielam zdjecie, zeby nie bylo widac, ze Alicia siedzi w pudelku. <mrgreen>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

To może powinnaś jeździć z nią do weta na obcinanie pazurków, miałabyś wtedy przytulanie raz na miesiąc a nie raz na rok <lol> Głaski dla dzielnej dziewczynki, że taka grzeczna była i nie pogryzła nikogo. Czego nie można powiedzieć o mojej Brysi vel Gryzeldzie <diabeł>
Dodam jeszcze, że śliczną kryzę ma Alicia na fotce z avatarka.
Awatar użytkownika
Yola
Posty: 480
Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
Kontakt:

Post autor: Yola »

Alicia ma zdolnosci paranormalne. <shock>
Ostatnia noc byla noca Halloween. Noca duchow i demonow. Godzina 3.00 nad ranem jest godzina demonow.
Dzisiejsza noc nie byla spokojna. W pewnym momencie Alicia zaczela z kims "rozmawiac". Nie bylo to ani miauczenie, ani mruczenie, tylko takie charakterystyczne "gadanie". W pierwszej chwili jej glos wkomponowal sie w moj sen, snilo mi sie, ze slysze rozmowe w jezyku, ktorego nie rozumiem. Obudzil mnie dopiero glos meza, ktorego to gadanie tez obudzilo. Wolalismy Alicie do lozka, ale nie reagowala, darla sie tak niepokojaco, ze wstalam z lozka i poszlam sprawdzic co sie dzieje. Alicia nie reagowla na moj glos, siedziala i przemawiala do pustego fotela. Dopiero kiedy jej dotknelam wyszla z tego letargu i poszla ze mna do lozka. Na zegarku byla godzina 3:03.
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

wow
Zablokowany