Cleo i Dionysus...bo po co mieć jednego kota

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
agnieszka9008
Posty: 843
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

Post autor: agnieszka9008 »

Obserwuj teraz Cleo,ona czuje się zagrożona,boi się o swoją "pozycję"
Może być zazdrosna...Ja również bym je na jutro rozdzieliła...
Awatar użytkownika
Bond
Posty: 94
Rejestracja: 27 kwie 2014, 20:17
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

Post autor: Bond »

Asiu , Agniesiu, tak zrobię. Właśnie mam naradę rodzinną odnośnie kwestii kogo gdzie ulokować. Myślę, że Dionizy pójdzie do pokoju, a dla Cleo zostawimy do dyspozycji resztę mieszkania. Kuwetę, jedzenie i picie, oczywiście będzie dostępne dla każdego kotka oddzielnie. Czy dać maluchowi przestrzeń, a Cleo w oddzielnym pokoju? :-|
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

Post autor: MoniQ »

Przesłodziak <zakochana>
Chyba się zakochałam.... <zakochana>

To fakt, o Cleo musisz dbać mocniej, też to przerabiałam, ale wszystko będzie dobrze, jestem pewna :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

Post autor: asiak »

Cleo, jako rezydentka musi mieć więcej przestrzeni, malucha zamknąć w jednym pomieszczeniu :-)
agnieszka9008
Posty: 843
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

Post autor: agnieszka9008 »

Ja też uważam,że Cleo jako na swoim terenie niech ma do dyspozycji resztę mieszkania. Małemu zostaw pokój :-)
Awatar użytkownika
Bond
Posty: 94
Rejestracja: 27 kwie 2014, 20:17
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

Post autor: Bond »

No to już postanowione.. maluch w pokoju. Dziękuję Kochane :kiss:
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

Post autor: Betuś »

Piekny ten maluszek, no przepiękny <zakochana>
I jak po rozdzieleniu? Lepiej? Mnie teraz temat dokocenia bardzo interesuje, wiec czytam z zapartym tchem. Czy sycza, czy fukaja? Czy jest lepiej po rozdzieleniu, czy nie bardzo?
Trzymam za kociny i za Ciebie mocne kciuki <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Kathi
Posty: 933
Rejestracja: 08 lis 2013, 18:36
Płeć: Kobieta
Skąd: Giengen an der Brenz

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

Post autor: Kathi »

Maluszek jest bardzo piekny! <serce> A te oczka jakie slodkie! <zakochana>
Trzymam mocno kciuki za szybkie i sprawne dokocenie! <mrgreen>
Aby sie obylo juz bez bojek, trzaskanie lapa i syczenie <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Bond
Posty: 94
Rejestracja: 27 kwie 2014, 20:17
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

Post autor: Bond »

Dziękuję :-) To był najdłuższy dzień pracy w moim życiu, a głowa trzaskała od myślenia :((((
Syn wcześniej ode mnie wrócił do domu.. mówił, że młodzież była spokojna, oczywiście Doniuś w swoim pokoju, a Cleo w reszcie mieszkania.
Moja obserwacja na dzień drugi... koty coraz chętniej i przyjaźniej się obwąchują, dotykają często noskami. Cleo czasem wydaje dziwny dźwięk, jakby kapryśne burczenie, maluch tylko raz syknął na nią, ale to dlatego, że go podeszła nagle od tyłu. Kotka podbiega raptownie, jakby zachęcała Donia do zabawy, ale on chyba jeszcze nie wie o co jej chodzi :-?
Także postęp jest , a koty spokojniejsze. Jutro jeszcze młodzież zamknięta po pokojach tak jak dziś..no i obserwacja..obserwacja :-)
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Dionysus..bo po co miec jednego kota...

Post autor: Becia »

Trzymam kciuki aby jak najszybciej się dogadały <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
Zablokowany