Biscuit Ithildin*PL
- jasminka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3011
- Rejestracja: 28 sty 2010, 10:00
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
- Svinecka
- Posty: 12
- Rejestracja: 17 sie 2010, 23:24
moze i bedzie chodzil jak mnie nie bedzie w domu - ale nie na tym mi zalezy
zalezy mi zeby nie chodzil jak robie jedzenie, jak lezy na stole/blacie, jak stoja pelne talerze itp......a wiadomo, ze jak wyjde z domu to nie zostawie zarcia na wierzchu
aczkolwiek moze sie tak nauczy, ze w ogole nie bedzie wchodzil
i bede mu ufac jak Maru :-P
MOJ KOCURRO UPOLOWAL DZIS MUCHE <lol>
zalezy mi zeby nie chodzil jak robie jedzenie, jak lezy na stole/blacie, jak stoja pelne talerze itp......a wiadomo, ze jak wyjde z domu to nie zostawie zarcia na wierzchu
aczkolwiek moze sie tak nauczy, ze w ogole nie bedzie wchodzil
MOJ KOCURRO UPOLOWAL DZIS MUCHE <lol>
- Monika
- Hodowca
- Posty: 356
- Rejestracja: 15 cze 2009, 15:34
- Kontakt:
- Svinecka
- Posty: 12
- Rejestracja: 17 sie 2010, 23:24
hehe mamy sie dobrzeMonika pisze:I co tam u Bizkopta słychać? Mam nadzieję, że już nie robi mi wstydu i więcej kabli nie podżera? <roll>
wlasnie kicior sobie smacznie spi kolo mnie na kanapie
wysokosci juz nie samu straszne, drapak zdobyl juz po sam sufit, troche mnie to martwi bo boje sie jeszcze, ze spadnie
po blatach i parapetach smiga, ostatnio spodobalo mu sie bardzo w zlewie w kuchni :-P
ogolnie moglabym go miziac i tarmosic calymi dniami
aha i mam wrazenie, ze bardzo urosl przez te dwa tyg - nie wiem, moze mi sie wydaje ale taki dostojny sie zaczyna robic wg mnie
niestety nie mam jak go zwazyc bo stluklam wage
aha ostatnio TZ sie na niego zdenerwowal bo pol nocy podgryzal mu nogi hihi lotr moj jeden maly
- Svinecka
- Posty: 12
- Rejestracja: 17 sie 2010, 23:24
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- bajewka
- Hodowca
- Posty: 689
- Rejestracja: 23 lis 2008, 22:22
- Hodowla: Bajbri*Pl
- Płeć: i
- Skąd: Zielona Góra
- Kontakt:







