Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

Mago pisze:Dziewczyny, myślę, że nie ma co namawiać czy nawet sugerować :-) Ozon, ma rację. Przypominam też, że u komunikacji krucho z finansami, że dziewczyna spodziewa się dziecka i przed jej rodziną teraz ogrom wydatków. Decyzja co z kotem należy do niej ale nie chciałabym aby teraz powiedziała że Raja zostanie, bo naciskamy, bo będzie jej niezręcznie podjąć inną decyzję.
Tak więc, dziewczyny, weźmy oddech :-)
Dziękuję,też nie chcę podjać decyzji pod wpływem nacisku.
Ja Rajeczkę bardzo kocham...mój synek również bo tylko ona przychodzi do niego się miziać,choć on nie jednokrotnie za mocno ją przytuli...
Puchaty jest bardzo płochliwy,choć to chłopak boi się wszystkiego,choć nikt go nie straszy.
Rajeczka nawet jak coś huknie to dalej śpi albo leniwie podniesie jedno oko sprawdzić czy żyjemy <mrgreen>
Nie wchodzi na meble,jedynie na parapet i na nim sobie śpi.A Puchatego już nie raz goniłam z szafek kuchennych czy stołu w kuchni.On potrafi mi zniszczyć kwiatki kładąc się na nich,zjada pozostałe resztki kanapki,która lezy na tależu po moim małym.
Puchaty można powiedzieć wiecej przynosi szkód,wiecej mam po nim roboty bo kłaków jest po nim miliony i trzeba to często odkurzac czy zmywac z mebli.....
A Rajeczka jest grzeczna,spokojna,nie zaczepia Puchatego,nie wchodzi na meble,nie przyłapałam jej jeszcze ani razu na meblach czy na stole w kuchni,jest prawdziwą damą,nie je byle czego.
Ale zawsze daje się po głaskać(Puchaty tylko wtedy kiegu sam ma na to ochotę).
Jest czysciutka po kuwecie a Puchaty zawsze,ale to zawsze ma upaskudzone odchodami futerko i trzeba go myć <wsciekly>
Z Raja się to nie zdarzyło...ona z kuwety wyskakuje jak sarenka aby tylko łapek nie pobrudzić.....
Wychodzi na to,ze Rajeczka bardziej do nas pasuje he he
Zawsze to Raja nas wita w drzwiach,choć tylko czeka aby sie między nogami wyślizgnąć na dwór,trzeba bardzo uważać.
I przede wszystkim-ona uwielbia mojego synka,opiekuje się nim,mogę tak śmiało powiedzieć.....
Mimo że on czasem ja za mocno ściśnie,to ona jak śpi to przyjdzie sprawdzić czy z nim wszystko ok,powącha go,kilka razy go liznęła w policzek.No i tak jak pisałam,zawsze jak tylko Mikołajek płacze ona przylatuje do niego i się tuli do jego twarzy,wącha i tak jakby chciała zachowaniem powiedzieć "no już dobrze,jestem tu,nie płacz"...
Muszę to nagrać następnym razem....
Myśląc sobie to wszystko ciężko jest mi podjać właściwą decyzję,nie wiem co na to właściciel "nowego" mieszkania....
I faktycznie chciałabym aby Raja wychodziła na dwór,mimo sterylki wiem,ze i tak tęskni za wolnością,za dworem i chciałaby wychodzić....
Z drugiej strony...tak jak piszecie,ona sie do nas przyzwyczaiła.
No i finanse nam się też zmienią bardzo bo wiadomo ile dziecko kosztuje,a my nie mamy dla dziecka nowego nic.
Trzeba i łóżeczko i wózek i całą wyprawkę,ubranka,pościel,kosmetyki-no wszystko od nowa :(
Jedzenie zawsze kupowalismy w zoologicznym,głównie Royala bo na tym nie wolno oszczędzać,my też nie jemy byle czego,wolę na innych rzeczach zaoszczędzić...
Teraz jak to sobie czytam i się zastanawiam,to już nie wiem,jeszcze bardziej nie wiem co zrobić...
;-(
agnieszka9008
Posty: 843
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: agnieszka9008 »

Zastanów się na spokojnie, ja ze swojej zstrony mogę Ci tylko powiedzieć,że Raja po sterylizacji nie będzie już myślała o wolności,po prostu zapomni, a Wam będzie wdzieczna,że daliście jej szanse...
Ze swojej strony moge wspomóc Cię finansowo,i wysyłać no 50 zł miesięcznie na jedzonko dla małej...żeby było Ci łatwiej, Pomogę Ci..Przemyśl to..na spokojnie :-)
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

agnieszka9008 pisze:Zastanów się na spokojnie, ja ze swojej zstrony mogę Ci tylko powiedzieć,że Raja po sterylizacji nie będzie już myślała o wolności,po prostu zapomni, a Wam będzie wdzieczna,że daliście jej szanse...
Ze swojej strony moge wspomóc Cię finansowo,i wysyłać no 50 zł miesięcznie na jedzonko dla małej...żeby było Ci łatwiej, Pomogę Ci..Przemyśl to..na spokojnie :-)
Matko,nie wiem co powiedzieć normalnie....jestem w szoku,przecież mnie nie znasz tak na dobrą sprawę....a mimo to,jesteś w stanie nam pomagać?Nie wiem co powiedzieć,serio :kiss:
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: Betuś »

Betuś pisze:Powinnas dac kotce szanse. Ja tez uwazam, ze bedzie wszystko dobrze.
Chciałam powiedzieć, ze nie zamierzałam wywierać na Tobie presji, ani naciskać na podjęcie takiej decyzji. Przepraszam, ze tak to zabrzmiało.
Ja poprostu chciałabym dla kotki jak najlepiej. Ona Was kocha i Twojego synka. Jak zmieni dom to znowu bedzie odczuwać stres?
Nie wiem jak wyglada Wasza sytuacja finansowa, ale jak poprosisz o pomoc rodzine i przyjaciół to nie sadze, zeby Ci odmówili. Jedni mogą kupić pieluchy, drudzy jakieś ubranka, ktoś karmę dla kota itd. Ja tylko zucam pomysł na rozwiazanie sytuacji...
Powiedz mi czy spodziewasz się dziewczynki czy chłopca?
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

Betuś pisze:
Betuś pisze:Powinnas dac kotce szanse. Ja tez uwazam, ze bedzie wszystko dobrze.
Chciałam powiedzieć, ze nie zamierzałam wywierać na Tobie presji, ani naciskać na podjęcie takiej decyzji. Przepraszam, ze tak to zabrzmiało.
Ja poprostu chciałabym dla kotki jak najlepiej. Ona Was kocha i Twojego synka. Jak zmieni dom to znowu bedzie odczuwać stres?
Nie wiem jak wyglada Wasza sytuacja finansowa, ale jak poprosisz o pomoc rodzine i przyjaciół to nie sadze, zeby Ci odmówili. Jedni mogą kupić pieluchy, drudzy jakieś ubranka, ktoś karmę dla kota itd. Ja tylko zucam pomysł na rozwiazanie sytuacji...
Powiedz mi czy spodziewasz się dziewczynki czy chłopca?
Jeszcze nie wiem,nie chce się pokazać za bardzo.
3 czerwca mam USG i może już będę wtedy wiedziała....też bym chciała wiedzieć,na allegro jest tyle fajnych zestawów używanych w rozsądnych cenach.....ale wszystko albo dla chłopca,albo dla dziewczynki,kiedyś to były neutralne i człowiek kupował nie wiedząc co będzie miał...
Rodzina nie bardzo bo a)mieszkamy sami w tym mieście,a b)w rodzinie dalszej też są malutkie dzieci właśnie i będą potrzebowali rzeczy dla nich.
Moja przyjaciółka mi zbiera jakieś ubranka dla dziewczynki bo twierdzi,ze będę ją miała (po czym wnioskuje to nie wiem:).
Też bym chciała córcię bo synka już mam....
Ale najwazniejsze aby dzieciątko zdrowe było...
agnieszka9008
Posty: 843
Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: agnieszka9008 »

Komunikacjo-na mnie możesz liczyc,Sama byłam kiedyś w nieciekwej sytuacji,i ludzie mi pomogli,teraz ja moge pomoc.
Jeśli chcesz popytam znajomych o ubranka dla dzieci,i tez pomogę w tej kwestii.
A co do Rai ,zmiana domu to dla niej stres,i tak jak mówie mozesz liczyc ode mnie na pomoc,moge czasem nawet poslac ci jakas karmie,zwirek,czy wyslac pieniazki. Moge wspomoc cie 50zł miesiecznie,a jak bedzi Ci potrzeba wiecej karmy,to z checia ci wysle:) NIE PODDAWAJ SIE,bedzie dobrze,Jestes fajna dziewczyna,i musisz dac rade:)
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: Betuś »

Tez mogłabym pomoc z ubrankami, po dziewczynkach to z pewńoscia coś się znajdzie. A jeśli to chłopak to mogę popytać znajomych. Pisz mi na PW co potrzebujesz a ja dam Ci znać z czym mogę pomoc a z czym nie.
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

agnieszka9008 pisze:Komunikacjo-na mnie możesz liczyc,Sama byłam kiedyś w nieciekwej sytuacji,i ludzie mi pomogli,teraz ja moge pomoc.
Jeśli chcesz popytam znajomych o ubranka dla dzieci,i tez pomogę w tej kwestii.
A co do Rai ,zmiana domu to dla niej stres,i tak jak mówie mozesz liczyc ode mnie na pomoc,moge czasem nawet poslac ci jakas karmie,zwirek,czy wyslac pieniazki. Moge wspomoc cie 50zł miesiecznie,a jak bedzi Ci potrzeba wiecej karmy,to z checia ci wysle:) NIE PODDAWAJ SIE,bedzie dobrze,Jestes fajna dziewczyna,i musisz dac rade:)
Mimo wszystko zrobiło mi się smutno,ja nigdy nie przypuszczałam,że kiedyś będę sama potrzebowała pomocy,choćby najdrobniejszej.Zawsze to ja sama pomagałam,wspierałam innych,robiłam zbiórki dla kogoś,szukałam wsparcia finansowego dla kogoś,a dzisiaj się okazuje,ze samej by mi się przydała czy zbiórka czy jakieś drobne wsparcie...
Myślę,że za jakieś pół roku pomoc nie będzie mi potrzebna żadna....bo pozostało mi na pół z bratem małe mieszkanko po tacie-kawalerka w centrum Wrocławia praktycznie.Trzeba tylko powynosić gdzieś te graty bo tato prowadził firmę i zostało całkiem zagracone przez części i akcesoria z tej firmy.
Ale jak się z tym uporamy to wynajmniemy mieszkanko...zawsze będzie parę groszy za wynajem,oczywiscie na poół z bratem,ale myslę,ze troszkę będzie bo mieszkanie jest na bardzo wysokim standardzie,na 1szym piętrze,ma rolety antywłamaniowe i nawet jako jedyne mieszkanie w bloku ma klimatyzację...po kapitalnym remoncie i pod wymiar....
Na pewno będą chętni,tylko musze tam jakoś porobić miejsce,posprzątac i wtedy.
Gdyby się udało wynajać to zawsze parę groszy by było,nie potrzebowalibyśmy wtedy pomocy od nikogo......
Ale do tego póki co daleka droga,bo mieszkanko jest wwe Wrocławiu,my mieszkamy w Legnicy,ja nie mobilna a mąż wraca do domu tylko na weekendy z pracy więc kiedy to wszystko ogarnać...
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

Betuś pisze:Tez mogłabym pomoc z ubrankami, po dziewczynkach to z pewńoscia coś się znajdzie. A jeśli to chłopak to mogę popytać znajomych. Pisz mi na PW co potrzebujesz a ja dam Ci znać z czym mogę pomoc a z czym nie.
Na dzien dzisiejszy potrzebuję wszystkiego,od podstaw.
Mam tylko kilka pieluch tetrowych do wycierania buzi dzieciatka od koleżanki,nic więcej...
Chciałam zbierac wszystko tak około 5 miesiaca ciaży,żeby nie zapeszyć....
Każde body,skarpetki czy śpioszki bedą dla nas na wagę złota...
Nie mamy biedy,nie myślcie sobie,po prostu dziecko było dla nas zaskoczeniem troszkę,a poza tym mąz został zwolniony z pracy a do tej której poszedł teraz,niestety w niej mniej zarabia i tyle.
Na życie nie brakuje,ale już na dodatkowe potrzeby(jak szczepienie kotka,sterylizacja czy rzeczy dla maluszka już niestety tak)
Nawet ubolewam nad tym bardzo ale będę musiała synka wypisac z przedszkola,chodził tylko na 4 godziny dziennie i płaciliśmy 270zł a mimo to,musimy z tego zrezygnowac.
Przedszkole super,Miki dużo się tam nauczył no ale głową muru nie przebiję.
Są rodziny co nawet połowy nie mają tego co my:)
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: Aga L. »

Komunikacja, czy dobrze zrozumiałam, że Ty też będziesz we Wrocławiu we wtorek? Jeśli tak i jeśli potrzebujesz porad w sprawie wynajmu mieszkania, to napisz do mnie PW, możemy się spotkać choćby w czasie sterylizacji i wybudzania kotki, akurat od wtorku będę we Wrocławiu. Jeśli nie masz doświadczenia w wynajmach, to możesz popełnić fatalne błędy w umowie najmu i przez lata nie pozbędziesz się niepłacących lokatorów ( wbrew pozorom bardzo częsty scenariusz :-///// ). Chętnie pomogę bo to akurat moja "działka", lepiej posłuchać koleżeńskich rad praktyka niż później żałować <mrgreen>
Zablokowany