Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: Pyza
oj Pyzuniu ja znam takiego jednego który by się z tobą chętnie pobawił tą piękną piłeczką <lol> Yoguś też ma takie piłeczki i są to chyba jego ulubione zabawki, szaleje z nimi bez opamiętania (tylko szkoda że tak łatwo się gubią <lol> )
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Pyza
Obła piłeczka <shock> ?! Jak to, co to, skąd to wziąć
?! Póki co testowaliśmy jeszcze korek od szampana i też dawał radę swoim nieprzewidywalnym torem turlania się <mrgreen>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Pyza
Ja kupiłam ją u nas w sklepie zoologicznym za grosze. Piłeczka nie jest okrągła, tylko kształtem przypomina piłkę do football-u amerykańskiego. Gdy się ją toczy nie nie turla się prosto, tylko zakręca we wszystkie strony. Gdyby nie to,że wpada co jakiś czas pod meble, to Magnus bawiłby się nią przez cały dzień (podczas gdy okrągłe piłeczki, leżą nieużywane) <lol>PyzowePany pisze:Obła piłeczka <shock> ?! Jak to, co to, skąd to wziąć?! Póki co testowaliśmy jeszcze korek od szampana i też dawał radę swoim nieprzewidywalnym torem turlania się <mrgreen>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Pyza
Mnie i hodowca i weterynarz radzili kastrowac okolo 10 miesiaca. Tak tez zrobilam i rui nigdy nie bylo (jak widac, niektore kotki dojrzewaja wczesniej, inne pozniej).
Mysle ze czekanie na rujke nie ma najmniejszego sensu, 9 czy 10 miesiac chyba niewiele zmienia. Operuj !
Mysle ze czekanie na rujke nie ma najmniejszego sensu, 9 czy 10 miesiac chyba niewiele zmienia. Operuj !
