Lumi :)
- elwiska3
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5444
- Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dąbrowa Górnicza
Re: Lumi :)
Sliczna jesteś Lumisiu <serce> <serce> <serce>
i nie pozwól się smiać z uszek w dzieciństwie. Reszta kotka musiała do nich dorosnąć :-)
i nie pozwól się smiać z uszek w dzieciństwie. Reszta kotka musiała do nich dorosnąć :-)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lumi :)
Dyplomatycznie to ujme <mrgreen> :
Wole ja teraz niz jako maluszka <lol> <lol> <lol>

Wole ja teraz niz jako maluszka <lol> <lol> <lol>
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Lumi :)
No wiecie cooo! <roll> żeby się tak z netoperkowych uszków naśmiewać <lol>
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Lumi :)
Wyrosła Lumisia. Oj wyrosła. A przy tym jest cudowną, piękną koteczka o zniewalającym spojrzeniu. <serce> <serce> <serce>
Sto lat Luminko.

Sto lat Luminko.
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Lumi :)
Za te 2,5 roczku śliczna

- Jennefer
- Posty: 999
- Rejestracja: 29 mar 2013, 01:36
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Galway/Irlandia
Re: Lumi :)
Piekna jest <zakochana> i jak byla mala tez byla cudna <zakochana>
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Lumi :)
na tym "maluszkowym" zdjęciu jaka minkę ma zatroskaną :-)
głaski dla Lumisi
i całuski w oba mikroskopijne uszka <mrgreen>
głaski dla Lumisi
- Agnes
- Posty: 4906
- Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42
Re: Lumi :)
Bardzo Wam dziękuje. Całuski przekazane
Zapomniałam ostatnio dopisać a i w sumie zdjęć jeszcze nie miałam, że zakupiliśmy tak dobrze tu znany i lubiany drapak LUI.
Zaczęło się od tego, że w zooplusie znalazłam taki mały drapaczek http://www.zooplus.ie/shop/cats/scratch ... ure/280460, zamówiłam i okazało się, że był to traf w 10ke! Można w okół skakać, biegać, ciągać sznureczki, chować piłeczki...wszystko pięknie ale... Miśkowa doopka zdecydowanie się na nim nie mieści <roll> zapytaliśmy w Polsce o przesyłkę, ta niestety była równa cenie drapaka. W między czasie znalazłam dystrybutora w UK (nie mieli chwilowo drapaków na stanie) ale Pani z Polski powiedziała, że właśnie wysyłają do nich towar i tak o to, na naszym mały metrażu pojawił się nowy koci mebelek. Kota może się na nim swobodnie wyciągnąć, przekręcić, obrócić, może pazurki poostrzyć, no i możemy się fajnie bawić. Więc wszyscy szczęśliwi.
Miśka i jej drapaczek <serce>





serdeczności dla wszystkich
Zapomniałam ostatnio dopisać a i w sumie zdjęć jeszcze nie miałam, że zakupiliśmy tak dobrze tu znany i lubiany drapak LUI.
Zaczęło się od tego, że w zooplusie znalazłam taki mały drapaczek http://www.zooplus.ie/shop/cats/scratch ... ure/280460, zamówiłam i okazało się, że był to traf w 10ke! Można w okół skakać, biegać, ciągać sznureczki, chować piłeczki...wszystko pięknie ale... Miśkowa doopka zdecydowanie się na nim nie mieści <roll> zapytaliśmy w Polsce o przesyłkę, ta niestety była równa cenie drapaka. W między czasie znalazłam dystrybutora w UK (nie mieli chwilowo drapaków na stanie) ale Pani z Polski powiedziała, że właśnie wysyłają do nich towar i tak o to, na naszym mały metrażu pojawił się nowy koci mebelek. Kota może się na nim swobodnie wyciągnąć, przekręcić, obrócić, może pazurki poostrzyć, no i możemy się fajnie bawić. Więc wszyscy szczęśliwi.
Miśka i jej drapaczek <serce>





serdeczności dla wszystkich
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Lumi :)
Mój ci on! Mój LUI <mrgreen>
Oj Lumisia zadowolona
A u nas ten drapak się nie sprawdził, oddałam kotce sąsiadki....
Oj Lumisia zadowolona
A u nas ten drapak się nie sprawdził, oddałam kotce sąsiadki....
- ania1978
- Posty: 1197
- Rejestracja: 23 lip 2012, 10:36
Re: Lumi :)
Lumisia śliczniutka jak zawsze <zakochana> <zakochana> <zakochana> nie wiem co te drapaki w sobie mają ale u nas też jest oblegany :-) no i przynajmniej kuperki większych koteczków się mieszczą <lol>