Cypis Happy Kasper*PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Jaka kupka nieszczęścia :-) Głaski dla zmokłej kurki :kotek:
a_pqa
Posty: 27
Rejestracja: 19 gru 2009, 00:38

Post autor: a_pqa »

Dostał pastę odkłaczającą po kąpieli i jego ulubione przysmaki i oczywiście dużo buziaczków

Obrazek

a co do czesania, to kiedy czeszę go wolno to wydaje mi się, że mniej z niego wydobywam tej sierści
a chyba raz pojechałam pod włos, a czytałam gdzieś, że czesanie pod włos zwiększa sprężystość włosa więc traktuje tak najczęściej ogonek aby był puch, ale postaram się być dla niego bardziej delikatna.

Byłam świadkiem czesania innych kotów, które podobnie jak mój Cypisio warczały i mocno się kłóciły, ze nie lubią takich zabiegów także myślałam, że to normalne zachowanie kota podczas takiej pielęgnacji
Awatar użytkownika
Vanicca
Posty: 1020
Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15

Post autor: Vanicca »

Ojoj ale buba <lol> Wygłaskać za dzielność proszę :kotek:

Cypis się obraził? Harita po dziś dzień szamponem pachnie <lol> . O i przy okazji jakiego szamponu użyłaś?
Awatar użytkownika
moonisia
Posty: 79
Rejestracja: 22 gru 2009, 18:11
Kontakt:

Post autor: moonisia »

Jaka wkurzona mina :-) słodziak
a_pqa
Posty: 27
Rejestracja: 19 gru 2009, 00:38

Post autor: a_pqa »

Chodziłam po sklepach i nie wiedziałam co mu kupić da kąpieli, więc pani weterynarz poradziła mi abym użyła saszetki Nizoralu, gdyż nie jest szkodliwa dla zwierzątek. Teraz jest śliczny puszek i nie zauważyłam, aby były jakieś efekty uboczne, puszysty pachnący jak miodek <mrgreen>
Awatar użytkownika
Bibi
Posty: 102
Rejestracja: 09 wrz 2010, 14:20

Post autor: Bibi »

A jakie efekty uboczne masz na rekach(czytaj:podrapania)?

Czy dal sie bez problemow wykapac?

Ach i wielkie glaski dla pachnacego misia.
a_pqa
Posty: 27
Rejestracja: 19 gru 2009, 00:38

Post autor: a_pqa »

:-> Cypinio głównie skupiał się na próbach ucieczki więc mam naprawdę mało podrapane dłonie. Wykąpać nie dał się spokojnie. Od momentu włożenia go do wanny były jęki, syki i płacz,
Ale już pod koniec mycia poddał się nam całkowicie :-) Następnym razem chyba wejdę z nim do wanny, może będzie czuł się pewniej <lol>

Obrazek


<aniołek> aniołek mój
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

Bidulunio :->

P.S ssłyszałam,że się kotom główki nie moczy- bo po co-
może mniejszą traumę by miał

Jak my musielismy wykąpać małego(wpadł do WuCe i była szybka akcja-zmywanie chemii z kibelka) to kota do wanny wraz z sobą,między nogi,bez moczenia łebka i poszło gładziutko

Głaski dla zmokłego kurka <serce>
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

myślę że koteczek nie miał "mytej głowy" tylko ona tak zwilgotniała od reszty futerka
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

madziulam2 pisze:myślę że koteczek nie miał "mytej głowy" tylko ona tak zwilgotniała od reszty futerka
jeśli tak to oczywiście kajam się :kotek:
Zablokowany