SUPERagnieszka9008 pisze:A ja bylam dzisiaj u Rajeczki i Puchatego:-)asiak pisze:Jak tam Rajunia ? :-)
Rajunia,kochana pieszczoszka-kocia dama:-) ma sie dobrze. Blizna po sterylce malutka. ..Rajeczka jest niesamowita....A Puchaty na zywo...mmm marzenie...a jaki szatan z niego <diabeł>
Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
- komunikacja24
- Posty: 266
- Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
- Płeć: kobieta
- Skąd: Legnica
Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja
zapraszamy ponownieagnieszka9008 pisze:A ja bylam dzisiaj u Rajeczki i Puchatego:-)asiak pisze:Jak tam Rajunia ? :-)
Rajunia,kochana pieszczoszka-kocia dama:-) ma sie dobrze. Blizna po sterylce malutka. ..Rajeczka jest niesamowita....A Puchaty na zywo...mmm marzenie...a jaki szatan z niego <diabeł>
-
agnieszka9008
- Posty: 843
- Rejestracja: 16 paź 2013, 21:57
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja
Na pewno przyjedziemy;-) i zapraszamy do nas:-)komunikacja24 pisze:zapraszamy ponownieagnieszka9008 pisze:A ja bylam dzisiaj u Rajeczki i Puchatego:-)asiak pisze:Jak tam Rajunia ? :-)
Rajunia,kochana pieszczoszka-kocia dama:-) ma sie dobrze. Blizna po sterylce malutka. ..Rajeczka jest niesamowita....A Puchaty na zywo...mmm marzenie...a jaki szatan z niego <diabeł>było nam bardzo miło Was gościć <tańczy>
- Barlog
- Hodowca
- Posty: 1323
- Rejestracja: 29 gru 2012, 00:25
- Hodowla: AsPaBri*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: schoten
- Kontakt:
Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja
Śledzę wątek od początku lecz się nie udzielałam bo uznałam że to bez sensu . Teraz tylko napiszę ; kawał dobrej roboty
W grupie siła brawo dla Wszystkich zaangażowanych w pomoc kotce
- Szopi
- Hodowca
- Posty: 1322
- Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
- Hodowla: Mikołówka*Pl
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kt.
Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja
"w kupie siła" <lol> <lol> <lol> <lol>
- komunikacja24
- Posty: 266
- Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
- Płeć: kobieta
- Skąd: Legnica
Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja
Witamy i my.
Wczoraj cały dzień nie było nas w domku,byliśmy na grillu.
Jak wróciliśmy standardowo chciałam oczyścić Raji rankę,sprawdzić czy coś się dzieje.
Ściagam kubraczek a tam szok!!!!!
Rana spuchnięta,balon!!!ślimaczy się,śmierdzi z rany,jakaś taka rozbebłana....
Wystraszona dzwonię do wetki-dodam,ze była 23 godzina!!!!
Ale ostatnio wet(jej maż) mówił,ze jakby coś się działo to nawet o 3 w nocy mogę dzwonić...
No wiec dzwonię,raz,drugi nic.....
Napisałam smsa o co chodzi,opisałam w kilku słowach.
Zrobiłam tel zdjecie i wysłałam mmsa.
Zadzwoniłam za chwilkę.
Pani wet kazała przyjechać do kliniki bo wg niej wdała się infekcja i krwiak się zrobił.
Jakim cudem ja się pytam,jak ma cały czas kubraczek na sobie,ciasno założony,wymieniane co dziennie wkłady,każdego dnia dezynfekowane....
W ranie były poprzylepiane kłaczki,które nie pozwalały ranie oddychac i się babrało.
I takim oto sposobem o godzinie 23:30 byliśmy w gabinecie.Raja miała igłą odciąganą tą kre-2 strzykawki były....
Dostała zastrzyk przeciw bólowy i przeciw zapalny.oraz ranka zostałą zdezynfekowana i popsikana jakimś sreberkiem
Uffffff.
dobrze,ze Ci weterynarze są z powołania...ten "stary" kazałby mi przyjść dopiero rano,olał by to....
A martwiłam się bo u weta z nią moglibyśmy być dopiero pod wieczóra bo jedziemy daleko pozaąłtwiać pewne sprawy....cały dzień bidulka by z tym chodziła a tak jest teraz spokój.....i mam czyste sumienie....
Wczoraj cały dzień nie było nas w domku,byliśmy na grillu.
Jak wróciliśmy standardowo chciałam oczyścić Raji rankę,sprawdzić czy coś się dzieje.
Ściagam kubraczek a tam szok!!!!!
Rana spuchnięta,balon!!!ślimaczy się,śmierdzi z rany,jakaś taka rozbebłana....
Wystraszona dzwonię do wetki-dodam,ze była 23 godzina!!!!
Ale ostatnio wet(jej maż) mówił,ze jakby coś się działo to nawet o 3 w nocy mogę dzwonić...
No wiec dzwonię,raz,drugi nic.....
Napisałam smsa o co chodzi,opisałam w kilku słowach.
Zrobiłam tel zdjecie i wysłałam mmsa.
Zadzwoniłam za chwilkę.
Pani wet kazała przyjechać do kliniki bo wg niej wdała się infekcja i krwiak się zrobił.
Jakim cudem ja się pytam,jak ma cały czas kubraczek na sobie,ciasno założony,wymieniane co dziennie wkłady,każdego dnia dezynfekowane....
W ranie były poprzylepiane kłaczki,które nie pozwalały ranie oddychac i się babrało.
I takim oto sposobem o godzinie 23:30 byliśmy w gabinecie.Raja miała igłą odciąganą tą kre-2 strzykawki były....
Dostała zastrzyk przeciw bólowy i przeciw zapalny.oraz ranka zostałą zdezynfekowana i popsikana jakimś sreberkiem
Uffffff.
dobrze,ze Ci weterynarze są z powołania...ten "stary" kazałby mi przyjść dopiero rano,olał by to....
A martwiłam się bo u weta z nią moglibyśmy być dopiero pod wieczóra bo jedziemy daleko pozaąłtwiać pewne sprawy....cały dzień bidulka by z tym chodziła a tak jest teraz spokój.....i mam czyste sumienie....
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja
Biedna kocinka, dobrze, ze pojechaliscie do weta. Już się dużo nacierpiala,
mam nadzieje, ze teraz będzie dobrze.
Uglaskaj Rajeczke

mam nadzieje, ze teraz będzie dobrze.
Uglaskaj Rajeczke
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja
Biedna koteczka
Oby rana szybko się zagoiła <ok> <ok> <ok>
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja
Biedna Rajunia
Oby już było z górki <ok> <ok> <ok>