Łatka- kot w typie brytyjczyka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

Post autor: yamaha »

TEGO to Ci zazdroszcze, Soniu <lol> (male odniesienie do mojego watku ;-)) )
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

Post autor: Kasik »

Ja to bym chciała być tak budzona <roll>
mnie też budzą, zwykle 4.30-5.00, ale nie w taki ladny sposob,
albo pysie drą, że jeść, albo że nuda, albo że na balkon,
albo jeszcze gorszy hałas mnie budzi bo coś nabroja <diabeł>
i trzeba lecieć sprawdzic co spadło niechcący koteczkowi <lol>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

Post autor: atomeria »

Jaka piękna koteczka <zakochana> Cudeńko! I nie dość, że piękna, to jeszcze przemiła.
Umaszczona jest bardzo podobnie do mamy mojej Kituni, a na imię ma jak jej babcia ;-))
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

Post autor: Betuś »

Nas Forrest nie budzi. Robi to tylko czasem jego tunel, którym bawi sie o 5 rano, albo wcześniej <lol>
Awatar użytkownika
Łatka
Posty: 343
Rejestracja: 23 maja 2014, 21:52
Płeć: Kobieta
Skąd: Wąbrzeźno

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

Post autor: Łatka »

To ja też zazdroszczę Soniu. Chociaż u nas w weekend pobudek nie ma. Ale tak to jak mój wstaje o 5 rano do pracy to jak tylko drzwi się za nim zamkną to przychodzi mnie budzić. Ale jeszcze kilka razy przyłapałam ją na tym, że jak my nie reagujemy na jej pobudki to idzie do łóżeczka i budzi mi Nelę :bobas: . Wie, że jak mała zacznie się odzywać to wstaniemy taka z niej spryciara. W sumie moje dzieciaki wstają zazwyczaj między 7 a 8. No ale jak czasami mają jakieś odchylenie od normy to i tak za długo nie pośpią bo kotka robi pobudkę. <diabeł>
Na szczęście częściej po prostu się połozy przytulona do mnie i usypia mam tylko nadzieję, że jej w nawyk nie wejdzie budzenie małej.

Czyli mój kot nie jest wyjątkiem w tej kwestii <mrgreen>
Awatar użytkownika
asiek
Agilisowy Rezydent
Posty: 1200
Rejestracja: 19 cze 2009, 20:38

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

Post autor: asiek »

Nasze to też budziczki :-///// najgorzej ,że weekendów nie uznają. Feliks to łbem wali w drzwi więc nie sposób spać.
Wymiziaj kicię :kotek:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

Post autor: elwiska3 »

Łatka pisze:To ja też zazdroszczę Soniu. Chociaż u nas w weekend pobudek nie ma. Ale tak to jak mój wstaje o 5 rano do pracy to jak tylko drzwi się za nim zamkną to przychodzi mnie budzić. Ale jeszcze kilka razy przyłapałam ją na tym, że jak my nie reagujemy na jej pobudki to idzie do łóżeczka i budzi mi Nelę :bobas: . Wie, że jak mała zacznie się odzywać to wstaniemy taka z niej spryciara. W sumie moje dzieciaki wstają zazwyczaj między 7 a 8. No ale jak czasami mają jakieś odchylenie od normy to i tak za długo nie pośpią bo kotka robi pobudkę. <diabeł>
Na szczęście częściej po prostu się połozy przytulona do mnie i usypia mam tylko nadzieję, że jej w nawyk nie wejdzie budzenie małej.

Czyli mój kot nie jest wyjątkiem w tej kwestii <mrgreen>

Nie pocieszę Cię, ale kot to inteligentny zwierz <zakochana> i jeśli metoda budzenia córki jest skuteczna to dlaczego by jej nie stosować <gwiżdże>
U nas nie wolno było gryźć żyłek w rolecie ( już poległy) i tłuc blaszanym brzegiem rolety o okno, gryźć kabla od ładowarki oraz wchodzić do komputera - zamknięte drzwi i mnóstwo półek z rzeczami do zrzucenia <diabeł>
no i kotek się nauczył - tłuczemy roletą, całą siła ciała uderzamy w drzwi aż się otworzą i gryziemy kabelek - Pańcia na bank wstanie <diabeł> <diabeł> <diabeł>

ale i tak go kocham jak później z tym uniesionym wysoko ogonem prowadzi mnie przez mieszkanie do jedzenia w kuchni <mrgreen>
Awatar użytkownika
Łatka
Posty: 343
Rejestracja: 23 maja 2014, 21:52
Płeć: Kobieta
Skąd: Wąbrzeźno

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

Post autor: Łatka »

Oj uśmiałam się <rotfl>

Łata wymiziana akurat leży na kolankach i mruczy . . . :)

No jak na razie to kilka razy tylko zastosowała pomysł z pobudką małej, żeby i reszta wstała. Ale jak mówicie, że bestia w tej kwestii nie popuści to nie ciekawie.

A czy wasze koty tez wam przeszkadzają w czyszczeniu kuwety. Bo moja łata może spać w najlepsze ale od razu się budzi jak tylko wezmę się za czyszczenie kuwety. Strasznie mi przeszkadza wskakuje do kuwety, zwala mi wszystko z łopatki atakuje ją wręcz ale w taki słodki sposób. Skacze kopie normalnie jobla dostaje, a jak tylko skończę to zaraz musi zrobić chociaż siku nawet nie poczeka aż odstawię kuwete na miejsce. <zakochana>
Awatar użytkownika
Łatka
Posty: 343
Rejestracja: 23 maja 2014, 21:52
Płeć: Kobieta
Skąd: Wąbrzeźno

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

Post autor: Łatka »

Dzisiaj byliśmy u weta w Grudziądzu na przeglądzie niestety spowodowanym następnymi znalezionymi przeze mnie strupkami. Tym razem w okolicach głowy i za uszami. Lekarz uszy zbadał i wyczyścił i są ok tylko trochę brudne były ale ja jej nie czyściłam jeszcze nigdy bo nie wiedziałam jak. Teorie sobie już wcześniej na forum przeczytałam a teraz miałam podgląd. Dostała znowu jakieś kropelki na skórę, zastrzyk i tabletki we wtorek mamy być z powrotem. Waży 1,5 kg i tak ogólnie wygląda na zdrową.

Widziałam też jakąś panią z małymi brytkami na wizycie miały 6 tygodni i były słodkie i takie kolorowe :) Ciekawe czy ich właścicielka piszę tu na forum????
Pozdrawiamy
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Łatka- kot w typie brytyjczyka

Post autor: yamaha »

Z Grudziadza jest Gosia (Sideris) i wiem, ze teraz ma maluszki... moze wlasnie ?
Zablokowany