Ale urósł Michałek. <shock>
Taka mała kruszynka z niego była niedawno. Jak ten czas leci.
Śliczny chłopak rośnie.
A kotusie... Ach, ach, ach... A rudzielec...
Piękne kocury. <serce> <serce> <serce>
Zdrówka dla Frodusia.
Stado rośnie jak na drożdżach. A małe różowe nie jest już takie małe, dzisiaj Pani ze żłobka uświadomiła mi, że za rok to już przedszkole <strach> Ale, że jak, moja kruszynka, przedszkole?, przecież on jeszcze mleczko z butelki pije (niestety )