Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

Powiedzcie mi prosze bo chyba już świruję.....
Zauważyłam,że Raja bardzo często podchodzi do jedzenia,dosłownie co około 20-30 minut idzie do miski i wsuwa karmę i nie po kilka "ziarenek" tylko je dość sporo....
Puchaty je 2-3 razy na dobę a Raja co chwilę....ja nie wiem gdzie ona to mieści,ale zauważyłam,ze 70-80 % opakowania karmy zjada Raja....
A wcale nie jest grubsza od dnia w którym się u nas zjawiła...
Trochę się martwię i denerwuje rzeby tym obrzerstwem sobie nie zaszkodziła...Ona na prawdę je wiecej niz Puchaty....a on lekki nie jest...
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: Miss_Monroe »

Jeden kot je więcej, drugi mniej. Nie ma na to reguły. Można zmienić im stopniowo karmę na taką, która ma mało węglowodanów, np. na bezzbożową. Wówczas kotka będzie jadła mniej, gdyż szybciej się naje, bo karma ma lepszy skład i jest sycąca (a nie "zapycha") . Z tego co pamiętam to karmisz Royalem, a niestety jego skład obecnie jest kiepski, bo zawiera prawie same zboża.
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

Meldujemy sie po przeprowadzce.
I o dziwo bardziej się martwiłam niż to warte...
Kociaki wcale się nie bało,ba nawet odważnie przeszukiwały cały dom,odrazu.
właziły wszędzie ciekawe,teraz maja nisko parapety.
Jedynym dla mnie problemem jest ich kuweta.....
Łazienka choć ładna,wyremontowana to wąska a długa kiszka,ni w ząb ich kuweta się tam nie zmieści bo bym musiała dawać kroka przez nią aby do muszli dojść <kciukwdół>
Szukam na dla niej dobrego miejsca,na razie ze względu na ciągłe moje mozolne rozpakowywanie kartonów,worów i toreb kuweta jest w salonie.....
Z wiadomych powodów byłam zmuszona nauczyć zbuje korzystania z klapki bo do tej pory klapki nie tolerowały i musiała być całkiem zdjęta....
Ale wzięłam sie na sposób,wsadziłam kawalontek kartonika w tą część która się łączy z kuwetą,w ten "bolec" i w ten sposób zablokowałam ją w pozycji jaką ja chcę.
Czyli pierwszy dzień całkowicie otwartej,dzień później jak się juz jej nie bały i załatwiały się swobodnie,odrobinkę zmieniałąm kont tak,ze kociak musiał się lekko spłaszczać jeśli nie chciał dotknąć klapki,robiłam też tak,ze zamykałam kota całkiem jak był w kuwecie i czekałąm jaka będzie reakcja,na chwilkę,po kilkunastu sekundach robiłam "szparkę" aby kot widział,że nie jest odcięty od świata....i ztak dalej....4 dni i koty mają zamkniętą kuwetę i wchodzą oraz wychodza swobodnie a ja skaczę z radosci bo mój nos tego tak nie odczuwa <tańczy>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: Miss_Monroe »

Sposobu w jaki koty "przyzwyczaiłaś" do nowej kuwety całkowicie nie popieram. Nie można kota zamykać w kuwecie, nawet na moment. Kot ma sam do niej wejść i przekonać się do nowości. Powinnaś mieć dwie kuwety skoro w domu są dwa koty.
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

Miss_Monroe pisze:Sposobu w jaki koty "przyzwyczaiłaś" do nowej kuwety całkowicie nie popieram. Nie można kota zamykać w kuwecie, nawet na moment. Kot ma sam do niej wejść i przekonać się do nowości. Powinnaś mieć dwie kuwety skoro w domu są dwa koty.
Tak czułam,ze za chwilę znów zostanę za coś skrytykowana,chyba po prostu przestanę tu cokolwiek pisać a zacznę jedynie czytać <roll>

Powiem tak-nie zamykałam jej i sobie poszłam,tylko cały czas klęczałam przy kuwecie i co sekunde jej otwierałam ją pokazujac,ze nie jest zamknięta....nie zostawiłam jej samej w kuwecie,byłam przy niej,mówiłam do niej cały czas łagodnie,otwierałam i zamykałam,otwierałam,zamykałam....
Ja nie znałam innej metody,a jak widać po 3 dnaich juz się ani nie bały i w dodatku swobodnie wchodziły i wychodziły...Dziś 4 dzień i swoboda pełna...
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: Miss_Monroe »

Napisałam tylko, iż ja takiego "przyzwyczajania" do nowości nie popieram i to jest moje zdanie. Pomyśl o dostawieniu drugiej kuwety, bo przy dwóch kotach powinny być co najmniej dwie kuwety.
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

Miss_Monroe pisze:Napisałam tylko, iż ja takiego "przyzwyczajania" do nowości nie popieram i to jest moje zdanie. Pomyśl o dostawieniu drugiej kuwety, bo przy dwóch kotach powinny być co najmniej dwie kuwety.
Słuszna uwaga,nie wpadłam na to,u nas jest raczej problem taki,ze ciężko byłoby je postawić.
Niby mieszkanie duze ale jakoś takie nieustawne zbytnio,zwłąszcza na kuwety...
Te kuwety powinny być jedna koło drugiej czy raczej jedna w innym miejscu a druga w innym?
Awatar użytkownika
komunikacja24
Posty: 266
Rejestracja: 13 sty 2014, 22:11
Płeć: kobieta
Skąd: Legnica

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: komunikacja24 »

No i chciałam się pochwalić,ze w ten weekend znów będziemy gościć Agnieszkę <tańczy>
Obgadamy temat osiatkowania balkonu,moze anwet uda sie to zrobić :radocha:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: Miss_Monroe »

komunikacja24 pisze:(...) Te kuwety powinny być jedna koło drugiej czy raczej jedna w innym miejscu a druga w innym?
Druga kuweta nie powinna stać obok pierwszej. Najlepiej postawić ją w innym pomieszczeniu, np. w rogu pokoju (zamykane, narożne kuwety są do kupienia z tego widziałam), gdzie będzie względny spokój. Może tam, gdzie koty spędzają dużo czasu?
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Ducati Szkrabek*PL vel Puchaty i Raja

Post autor: Aga L. »

komunikacja24 pisze:No i chciałam się pochwalić,ze w ten weekend znów będziemy gościć Agnieszkę <tańczy>
Obgadamy temat osiatkowania balkonu,moze anwet uda sie to zrobić :radocha:
Super, oby Wam się dobrze mieszkało w nowym mieszkanku <ok>
Zablokowany