dziękuję Dziewczyny kochane za życzenia <pokłon> sama dopiero przypomniałam sobie o własnych urodzinach dopiero jak zajrzałam na forum <mrgreen> nie wiem kiedy nadrobię zaległości na forum normalnie kolor pomarańczowy dominuje <shock> na szczęście mój bąbelek Gaculek ma się wyśmienicie i zapewnia mi dodatkowo masę roboty w postaci długotrwałego miziania i przytulania o każdej porze dnia i nocy <lol> karze sprzątać kuwetę po co drugim skorzystaniu głośno miałcząc i zawodząc (obojętnie czy jest druga w nocy muszę wstać natychmiast i doprowadzić koci wychodek do czystości <lol> )wiec czasu na czytanie postów zostaje mi bardzo niewiele <shock>
ania1978 pisze:dziękuję Dziewczyny kochane za życzenia <pokłon> sama dopiero przypomniałam sobie o własnych urodzinach dopiero jak zajrzałam na forum <mrgreen> nie wiem kiedy nadrobię zaległości na forum normalnie kolor pomarańczowy dominuje <shock> na szczęście mój bąbelek Gaculek ma się wyśmienicie i zapewnia mi dodatkowo masę roboty w postaci długotrwałego miziania i przytulania o każdej porze dnia i nocy <lol> karze sprzątać kuwetę po co drugim skorzystaniu głośno miałcząc i zawodząc (obojętnie czy jest druga w nocy muszę wstać natychmiast i doprowadzić koci wychodek do czystości <lol> )wiec czasu na czytanie postów zostaje mi bardzo niewiele <shock>
No, trzeba sprzątać Gaculkowi, jeszcze futerko bielusieńkie by mu się pobrudziło <lol> chłopak dba o czystość <lol>
no niby tak <lol> ale mój to czasami przegina kuweta musi być szorowana co drugi dzień bo inaczej na palcach łazi gagatek jeden <shock> ale żeby tak grubsze sprawy zakopywał jak kota przystało to nie, po wyjściu drze się w niebogłosy i czeka przy kuwecie aż posprzątam <lol>
ania1978 pisze:no niby tak <lol> ale mój to czasami przegina kuweta musi być szorowana co drugi dzień bo inaczej na palcach łazi gagatek jeden <shock> ale żeby tak grubsze sprawy zakopywał jak kota przystało to nie, po wyjściu drze się w niebogłosy i czeka przy kuwecie aż posprzątam <lol>
ania1978 pisze:ale żeby tak grubsze sprawy zakopywał jak kota przystało to nie, po wyjściu drze się w niebogłosy i czeka przy kuwecie aż posprzątam
u nas Misza też nie zakopuje qupala i po załatwieniu sprawy wyskakuje z kuwety jak torpeda
śmieję się, że księżniczka brzydzi się qupy a poza tym od czego ma swojego człowieka <lol>