Aston to spełnienie mojego ogromnego marzenia w małym aksamitnym ciałku. Jest ogromnym miziakiem, przylepą i daje buziaki na zawołanie. Poza tym to trochę rozrabiaka, ale kto by nie był, gdyby miał w sobie tyle kosmicznej siły <mrgreen> Nasz Nietoperek zamieszka z nami w sierpniu a mu już tuptamy ze zniecierpliwienia.
Przedstawiam Astona Zuziowe Brytusie *Pl

z mamą

i z siostrzyczką

Już się nie mogę doczekać, żeby się przekonać jak w praktyce wygląda obcowanie z tą nieziemską rasą. Przygotowania idą pełną parą, staramy się dostosować dom do przybycia nowego członka rodziny, który z brytusiowym spokojem i poukładaniem nie ma nic wspólnego. Mam nadzieję, że chłopaki szybko się dogadają. Trzymajcie za nas kciuki <ok>