Kotek był kupiony od Pani która ma " domową" hodowle. Mnie przy kupnie nie było, ponieważ już byłam za granicą. Ja się sama zdziwiłam jak mi chłopak dzwonil i powiedział, że kupil mi kotka który ma 8 tygodni ( no nie ukrywam, ze się i cieszyłam, że na reszcie jest ). Już z tym nic nie zrobie. Mam nadzieje tylko, że mu dam dobrą opiekę
Dodaje zdjęcie jak aktualnie sobie śpie <lol>
Dbajcie o maluszka, bo w tym wieku powinien być z mamą. Poczytaj sobie wątki dotyczące żywienia, mogą pomóc :-)) . Dobrze, że maluch jest po opieką weterynarza i wszystko w książeczce zdrowia się zgadza.
Co do nazwy "domowa" hodowla = niestety w tym przypadku raczej pseudohodowla.
Teraz dbałoś o malucha to podstawa. Dobre żywienie, opieka weterynaryjna.
karme mu kupiłam Royal Canin babycat ... do karmy ma dostęp cały czas ( dlatego nie wiem ile gramów zjada za dzień), do tego mu kupuje mleko dla kotów Whiskas, no i tak samo zjada mokrą karme dla juniorów albo surowe mięsko z indyka lub wolowinky tak cca. 50g. Mam nadzieje, że dobrze mu kupuje ... <roll>
Basia1105 pisze:karme mu kupiłam Royal Canin babycat ... do karmy ma dostęp cały czas ( dlatego nie wiem ile gramów zjada za dzień), do tego mu kupuje mleko dla kotów Whiskas, no i tak samo zjada mokrą karme dla juniorów albo surowe mięsko z indyka lub wolowinky tak cca. 50g. Mam nadzieje, że dobrze mu kupuje ... <roll>
A mokrą karmę jaką mu kupujesz, mam nadzieję, że nie Whiskas, bo to śmieci są, a nie pełnowartościowa karma.
od poniedziałku jesteśmy posiadaczami małego brytyjskiego łobuza niebieskiego. Kocurek urodził się na początku kwietnia, więc dokładnie dziś ukończył 3 miesiące. Dziś też ważyliśmy go w domu i waży dokładnie 1012 g. Nie wiem, czy to odpowiednia waga dla kocura w tym wieku. Ale jak byliśmy z nim wczoraj u weterynarza (kontrolnie) to pomylił go z ruskiem... co dało mi do myślenia, że chyba jednak nie ma właściwej budowy dla brytka. Dodam, że jego ojciec do potężny kocur z czeskiej linii, a matka jest pół polką pół niemką z korzeniami ukraińskimi.
Czy jest ktoś, kto mógłby rozwiać moje obawy o wielkość naszego Kacperka. Mamy ambicje, żeby był Chempionem i dobrym dawcom nasienia dla przyszłych pokoleń.