Lili :D
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Lili :D
Śliczna jest i taka milusińska <zakochana>
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Lili :D
Glupie pytanie : czy Lili jest.. liliowa ?
Bo na zdjeciach mi "niebiesko" wyglada <zakochana>
Bo na zdjeciach mi "niebiesko" wyglada <zakochana>
- Lili87
- Posty: 48
- Rejestracja: 04 kwie 2014, 18:52
- Płeć: K
- Skąd: Tczew
Re: Lili :D
Lili jest niebieska. Imię nie jest związane z kolorem futerka 
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Lili :D
Trzymam kciuki za dobre początki. Pamietaj aby kuweta była w spokojnym miejscu, aby kiciunia mogła bez stresu z niej korzystać.
Będzie dobrze. Lili jest bardzo słodka <zakochana>
Będzie dobrze. Lili jest bardzo słodka <zakochana>
- Lili87
- Posty: 48
- Rejestracja: 04 kwie 2014, 18:52
- Płeć: K
- Skąd: Tczew
Re: Lili :D
Dostaliśmy książeczkę z "instrukcją obsługi" kota. I takim sposobem kuweta stoi w korytarzu przy łazience, miski w kuchni a bawimy się w pokoju. Takie jakby trzy "strefy" jak to fachowo w książeczce napisane
TŻ wczoraj nastawiał pranie i mówił, że wanna jest bardzo interesująca, nie mógł Lili odgonić z niej bo próbowała do niej wskoczyć <lol>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Lili :D
Tak jeszcze szepnę aby dołożyć kolejną miskę z wodą w innym pokoju bo kiciusie uwielbiają pić wodę na "swojej ścieżce". Mój kot praktycznie nie korzysta z miski w kuchni. Za to pięknie pije z miski ustawionej w pokoju gdzie się bawi. Jak Lili już całkowicie się zadomowi to możesz to przemyśleć :-)
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Lili :D
U mnie miski z woda sa w kuchni przy jedzeniu, w korytarzu fontanna i trzecia w sypialni. Koty pija ze wszystkich misek.
Miala jeszcze byc w salonie na parapecie, ale za trzecim razem jak ktos wylał wode i w koncu Forrest stłukł miseczkę zrezygnowałam z tego miejsca.
Miala jeszcze byc w salonie na parapecie, ale za trzecim razem jak ktos wylał wode i w koncu Forrest stłukł miseczkę zrezygnowałam z tego miejsca.
- Lili87
- Posty: 48
- Rejestracja: 04 kwie 2014, 18:52
- Płeć: K
- Skąd: Tczew
Re: Lili :D
Fusiu, dziękuję Ci za tą radę. Zrobię tak jak piszesz, wstawię jeszcze jedną miskę do pokoju
Tyle jest jej gratów w pokoju że jedna rzecz więcej czy mniej, kto by zwrócił uwagę <lol>
Faktycznie, ona tak bryka to nie będzie musiała chodzić do kuchni na picie, przecież w tym momencie mogłoby ją coś ważnego ominąć <shock> <lol>
Faktycznie, ona tak bryka to nie będzie musiała chodzić do kuchni na picie, przecież w tym momencie mogłoby ją coś ważnego ominąć <shock> <lol>
- Lili87
- Posty: 48
- Rejestracja: 04 kwie 2014, 18:52
- Płeć: K
- Skąd: Tczew
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Lili :D
Jaka drobineczka <serce> <serce> <serce>
