Pyza i Snusiowy Miziak Elmo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Pyza

Post autor: Betuś »

Ja pomyślałam o czymś na uspokojenie. Forrest dostawał ziołową pastę, której nazwy zapomniałam. Jak ja znajdę to napisze.
Możesz jeszcze przemyśleć krem RC CALM. Na pewno by pomogła.
Biedna Pyza :kotek: <serce> :kotek: <serce> :kotek:
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Pyza

Post autor: Betuś »

To był Kalm Aid. Dałam mu to tylko 4 razy, dostałam od weta. Pomogło. Jedna dawka dziennie, rano. Poczytaj sobie...
Buziaki.
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Pyza

Post autor: Miss_Monroe »

Należy pamiętać, że Feliway nie działa od razu po wetknięciu do gniazdka. Potrzeba trochę czasu.
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Pyza

Post autor: PyzowePany »

Miss_Monroe pisze:Należy pamiętać, że Feliway nie działa od razu po wetknięciu do gniazdka. Potrzeba trochę czasu.
No właśnie... może jednak Kalm Aid dodany do karmy zadziała szybciej?
Awatar użytkownika
Betuś
Posty: 4042
Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Re: Pyza

Post autor: Betuś »

PyzowePany pisze:
Miss_Monroe pisze:Należy pamiętać, że Feliway nie działa od razu po wetknięciu do gniazdka. Potrzeba trochę czasu.
No właśnie... może jednak Kalm Aid dodany do karmy zadziała szybciej?
Ja to mu dawalam od razu do pyska. Po 40 min był juz spokojny, ale zachowywał sie normalnie. Wet przekonał mnie, ze preparat jest bezpieczny (ziołowy) i można go długo podawać.
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Pyza

Post autor: Audrey »

Pyzulinko trzymam kciuki za spokój i zdrowie. <ok> <ok> :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Pyza

Post autor: MoniQ »

Pyzuniu, słonko, zdrowiej i się nie denerwuj :kotek: :kotek: <ok>

Wystraszyłam się teraz na serio, bo u nas w sierpniu się szykuje remont, wiedziałam, że łatwo nie będzie ale boję się że będzie gorzej niż zakładałam.... :((((
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Pyza

Post autor: PyzowePany »

Moniq może zadziałaj prewencyjnie i przygotuj kociaste na ten remont... Żebyś potem nie musiała przeżywać tego, co my teraz :( :kotek:
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Pyza

Post autor: Kasik »

A moze warto sprbowac z obrożą feromonową na czas remontu, tylko trzeba zapytać wetki, czy nie drażniłaby ranki na szyjce. Obróżka działa prawie natychmiastowo, dużo osób ją chwali. W taka pogodę feliway wyparowuje przez otwarte okna...

Zdrówka i dobrego samopoczucia dla Pyzuni :kotek:
Awatar użytkownika
PyzowePany
Agilisowy Rezydent
Posty: 2664
Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
Płeć: K+M
Skąd: Wrocław

Re: Pyza

Post autor: PyzowePany »

Ranka goi się pięknie, zostawiamy Pyzie włączone radyjko, jeśli musimy oboje wyjść z domu i chyba faktycznie remont przestał być taki straszny i hałaśliwy uffff :-)
Mimo wszystko Pyza z wygoloną szyją nie prezentuje się najlepiej, więc zgodziła się na zrobienie tylko takiego zdjęcia...


<wsciekly> ...zakaz fotografowania... <wsciekly>

Obrazek

<lol> <lol> <lol>
Zablokowany