Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki
Przeraża mnie ludzka głupota i brak wyobraźni...Biedny kot 
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki
Przerażające
Ludzie są bez wyobraźni
Mam nadzieję, że ten biedny kot z tego wyjdzie....
Mam nadzieję, że ten biedny kot z tego wyjdzie....
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
- AgnieszkaP
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 4857
- Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki
Straszne
Ogromnie żal koteczka 
- Mago
- Super Admin
- Posty: 4597
- Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki
Nie mogę się ogarnąć po wczorajszym. Jestem w szoku, że on skoczył, tak był spanikowany
Jego opiekunowie chyba wyjechali na parę dni, bo rolety pozasłaniane, okna pouchylane jak było.
Poraża mnie jeszcze to, że służby ratunkowe olewają takie sytuacje. Pan strażak, tłumaczył kiedy nalegałam na ich przyjazd, że nie może przyjechać bo procedury, bo nie wie czy tyn kot nie jest bezdomny i zaraz gdzieś nie ucieknie. Jak mówiłam, że przecież siedzi na parapecie na 7 piętrze w bloku, to nie może być bezdomny!!! to pan pomijał to milczeniem. Ja wczoraj nie myślałam zbyt trzeźwo, dziś rodzą się we mnie pytania, że co, bezdomnego nie warto ratować?
Ale czego ja wymagam, do ludzi karetka przyjechać czasem nie chce, albo jedzie wieki całe, a co dopiero do jakiegoś zwierzaczka.
Serce mi pęka. Może od razu trzeba było jakieś kołdry z domu wyciągnąć i tam porozkładać, sama nie wiem
Dlatego bardzo apeluję nie lekceważmy pomysłowości kotów.
Jego opiekunowie chyba wyjechali na parę dni, bo rolety pozasłaniane, okna pouchylane jak było.
Poraża mnie jeszcze to, że służby ratunkowe olewają takie sytuacje. Pan strażak, tłumaczył kiedy nalegałam na ich przyjazd, że nie może przyjechać bo procedury, bo nie wie czy tyn kot nie jest bezdomny i zaraz gdzieś nie ucieknie. Jak mówiłam, że przecież siedzi na parapecie na 7 piętrze w bloku, to nie może być bezdomny!!! to pan pomijał to milczeniem. Ja wczoraj nie myślałam zbyt trzeźwo, dziś rodzą się we mnie pytania, że co, bezdomnego nie warto ratować?
Ale czego ja wymagam, do ludzi karetka przyjechać czasem nie chce, albo jedzie wieki całe, a co dopiero do jakiegoś zwierzaczka.
Serce mi pęka. Może od razu trzeba było jakieś kołdry z domu wyciągnąć i tam porozkładać, sama nie wiem
Dlatego bardzo apeluję nie lekceważmy pomysłowości kotów.
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki
Straszne....
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki
Mago jestem z Tobą sercem.
Kilka dni temu ktoś potrącił kota sąsiadów na moim podjeździe. Kot jeszcze żył.. nie będę opowiadać
Jeszcze jestem na środkach uspokajających.. Niestety..ludzie są okrutni, i pomyślunku też im brak.
Kilka dni temu ktoś potrącił kota sąsiadów na moim podjeździe. Kot jeszcze żył.. nie będę opowiadać
Jeszcze jestem na środkach uspokajających.. Niestety..ludzie są okrutni, i pomyślunku też im brak.
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Zabezpieczenie okien i balkonów, siatki
Małgoś jeszcze tu wszystko przeczytałam <shock> <strach> no słów brak Małgoniu kochana
masz niesamowicie dobre kocie serduszko <serce> ,a znieczulica ...............................nie będę tego komentować
Biedny koteczek
Od kilku lat bardzo są modne uchylne okna ( w opcji od góry)ja sama też je mam nawet ciężkie okno balkonowe tez mam uchylne.
Pamiętajmy o ogranicznikach w takich oknach to jest niezbędnik obowiązkowy dla dobra kotów i naszego spokojnego sumienia.
Sama takie mam i zawsze z nich korzystam ,a okno balkonowe jeżeli już z niego korzystam w wersji uchylnej od góry to tylko gdy jestem w pokoju , wychodzę zamykam .
Moja koteczka jest niesamowicie grzeczna i posłuszna ,dla niej po prostu słów brak ale kocurek wszystko musi sprawdzić i wszędzie dotrzeć , no więc przy takim kocie trzeba wszystko przewidzieć za niego i tu właśnie jest nasza rola żeby nie dopuścić do takiej tragedii w której uczestniczyła Mago
Fusiu
wiesz mnie ludzie coraz bardziej przerażają <strach> ich podejście do zwierząt bywa wyjątkowo okrutne, a ja takim życzę aby w następnym wcieleniu byli właśnie dokładnie takim samym zwierzątkiem któremu zrobili krzywdę no i trafili co najmniej na taką samą łachudrę <zły>
Biedny koteczek
Od kilku lat bardzo są modne uchylne okna ( w opcji od góry)ja sama też je mam nawet ciężkie okno balkonowe tez mam uchylne.
Pamiętajmy o ogranicznikach w takich oknach to jest niezbędnik obowiązkowy dla dobra kotów i naszego spokojnego sumienia.
Sama takie mam i zawsze z nich korzystam ,a okno balkonowe jeżeli już z niego korzystam w wersji uchylnej od góry to tylko gdy jestem w pokoju , wychodzę zamykam .
Moja koteczka jest niesamowicie grzeczna i posłuszna ,dla niej po prostu słów brak ale kocurek wszystko musi sprawdzić i wszędzie dotrzeć , no więc przy takim kocie trzeba wszystko przewidzieć za niego i tu właśnie jest nasza rola żeby nie dopuścić do takiej tragedii w której uczestniczyła Mago
Fusiu