EwaL pisze:Kartonowy domek - rozwód blisko, radość kota bezcenna <mrgreen>
doskonale to rozumiem <lol> Mozemy przybić sobie piątkę
Mój maz juz przeżył kilka zalaman z powodu ilości gadżetów dla kotow. A wczoraj dowiedział sie, ze zamówiłam jeszcze dwa legowiska. Juz nic nie powiedział... chyba sie poddał :-)
A kocina cudna i co najważniejsze przeszczesliwa, ze ma swój domek <tańczy>
Godz. 4.00 - śpiewy i zawodzenia przyłóżkowe
Godz. 5.00 - ściąganie kołdry zębami (ważne, aby wejść na śpiącego i od strony nóg chwycić kołdrę w zęby i ciągnąć jednocześnie chodząc po śpiącym tzn. już nieśpiącym)
Godz. 7.00 - zrzucenie wazonu z kwiatami tak, aby woda spływała kaskadami na podłogę zalewając stół i krzesła
Loleczku kochany uwielbiam Ciebie chłopaku <zakochana> <zakochana> <zakochana> no mały zbój to z Ciebie też jest <serce> ale radość i szczęście kocurka są najważniejsze
Co tam wazon <roll>
Co tam kwiaty <roll>
Ale ta pobudka o 4 to jest to jeszcze trochę będzie ciemniej to i koty będą mocniej i dłużej spać <roll> no ja osobiście mam taką nadzieje no miziania o 4 to ja nie lubię