Moris Mikesz i Fidonia
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Moris
haha to macie przeprawe z kotami
już widze że nie tylko u mnie kotek "rządzi" w domu
właśnie siedzi na rekach i mizia sie o moją twarz bo jem paluszki a on też CHCE! no koniec poprostu jaki słodki teraz jest jak coś chce, a tak nawet sie przytulić za długo nie pozwala .
wróciliśmy niedawno od weterynarza, pazury obcięte, uszy sprawdzone (nic sie nie dzieje złego), oczka zdrowe, kichanie może czasem być bo nowe miejsce, nowe zapachy. Szczepienie teraz we wrześniu.
Oczywiście faktycznie to pseudohodowla bo nie wszystko w książeczce było, jakieś szczepienie musimy jeszcze zrobić. Aha a kolor niebieski ma mój Morisiu a nie srebrny <tańczy>
No i to sikanie to ze stresu może być skoro tylko w danej sytuacji sie przydarzyło 2 razy. Drugi raz oczywiście dzis rano
myślałam że on na złość mi robi, ale podobno koty na złość nie robią :-)
chyba czas na jakieś nowe zdjęcia bo on tak szybko rosnie
10 dkg w tydzień przybiera, nie wiem czy to dużo czy mało 
właśnie siedzi na rekach i mizia sie o moją twarz bo jem paluszki a on też CHCE! no koniec poprostu jaki słodki teraz jest jak coś chce, a tak nawet sie przytulić za długo nie pozwala .
wróciliśmy niedawno od weterynarza, pazury obcięte, uszy sprawdzone (nic sie nie dzieje złego), oczka zdrowe, kichanie może czasem być bo nowe miejsce, nowe zapachy. Szczepienie teraz we wrześniu.
Oczywiście faktycznie to pseudohodowla bo nie wszystko w książeczce było, jakieś szczepienie musimy jeszcze zrobić. Aha a kolor niebieski ma mój Morisiu a nie srebrny <tańczy>
No i to sikanie to ze stresu może być skoro tylko w danej sytuacji sie przydarzyło 2 razy. Drugi raz oczywiście dzis rano
myślałam że on na złość mi robi, ale podobno koty na złość nie robią :-)
chyba czas na jakieś nowe zdjęcia bo on tak szybko rosnie
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
Re: Moris
Załatwianie się kota poza kuwetą jest często objawem tego, iż dzieje się coś niedobrego. Np. kotek źle się czuje, lub jest chory.beev pisze:(...)No i to sikanie to ze stresu może być skoro tylko w danej sytuacji sie przydarzyło 2 razy. Drugi raz oczywiście dzis rano![]()
myślałam że on na złość mi robi, ale podobno koty na złość nie robią :-) (...)
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Moris
to tylko 2 razy sie zdarzyło, raz po wizycie psa w domu i kupy ludzi którzy musieli kotka zobaczyć, a raz dzis bo wczoraj został sam na 5 godzin a potem jeszcze 2 razy woziłam go do 2 weterynarzy i strasznie miauczał w aucie a potem sie nafuczał, gryzł i uszy kulił i atakował mnie. tak normalnie biega do kuwety cały czas od pierwszego dnia.Miss_Monroe pisze:Załatwianie się kota poza kuwetą jest często objawem tego, iż dzieje się coś niedobrego. Np. kotek źle się czuje, lub jest chory.beev pisze:(...)No i to sikanie to ze stresu może być skoro tylko w danej sytuacji sie przydarzyło 2 razy. Drugi raz oczywiście dzis rano![]()
myślałam że on na złość mi robi, ale podobno koty na złość nie robią :-) (...)
a jak teraz słodko śpi
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Moris
Morris jest chyba baaardzo zestresowany
Nasze kocię też na początku kichały "tylko" 2 razy dziennie... a potem skończyło się to wielotygodniową kuracją z powodu kociego kataru
Nie bagatelizuj tego, podawaj może Immunodol, u nas zdziałał cuda!
Nasze kocię też na początku kichały "tylko" 2 razy dziennie... a potem skończyło się to wielotygodniową kuracją z powodu kociego kataru
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Moris
hmm własnie dlatego byłam dziś u weterynarza żeby sprawdził czy kotek jest zdrowyPyzowePany pisze:Morris jest chyba baaardzo zestresowany![]()
Nasze kocię też na początku kichały "tylko" 2 razy dziennie... a potem skończyło się to wielotygodniową kuracją z powodu kociego kataruNie bagatelizuj tego, podawaj może Immunodol, u nas zdziałał cuda!
Ja jestem strasznie przewrażliwiona na punkcie tego kota. Jak pisałam chyba wcześniej zawsze miałam psy, kotek jest pierwszy w rodzinie i nie bardzo wiem jak sie powinien zachowywać, co może niepokoić. Mąż mówi że ja ciągle go wołam, ciągle za nim latam, obserwuje <shock> że nie daje mu spokoju. Może coś w tym jest.
Właśnie pomiałkuje koło mnie, a ja już sie boje że coś mu jest
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Moris
beev ja zamawiam Immunodol tutaj:
http://animalia.pl/produkt,21853,dolfos ... -tabl.html
podaję profilaktycznie, więc bez obaw, na to nie musisz mieć recepty.
Ja też dowiedziałam się o tym specyfiku z forum i będę wdzięczna Mago za to, że mi o nim wspomniała, do końca życia <pokłon>
http://animalia.pl/produkt,21853,dolfos ... -tabl.html
podaję profilaktycznie, więc bez obaw, na to nie musisz mieć recepty.
Ja też dowiedziałam się o tym specyfiku z forum i będę wdzięczna Mago za to, że mi o nim wspomniała, do końca życia <pokłon>
- beev
- Posty: 2513
- Rejestracja: 22 lip 2014, 22:08
- Płeć: kobieta
- Skąd: Lubsko
Re: Moris
PyzowePany pisze:beev ja zamawiam Immunodol tutaj:
http://animalia.pl/produkt,21853,dolfos ... -tabl.html
podaję profilaktycznie, więc bez obaw, na to nie musisz mieć recepty.
Ja też dowiedziałam się o tym specyfiku z forum i będę wdzięczna Mago za to, że mi o nim wspomniała, do końca życia <pokłon>
dziekuje za link
czy zdjęcie znowu jest niewidoczne?
- Betuś
- Posty: 4042
- Rejestracja: 21 sty 2014, 20:44
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Moris
Ja tylko dodam, ze Forrest tez był chorowitkiem. Podawałam immunolol i L-lisyne. Przechodziło mu, a za jakiś czas znowu coś sie przyplątało. Zaczęłam dosypywac do karmy podstawowej royal canin growth. Tak pol na pol. Odpukać w niemalowane nic kotom nie jest. A Bohun tez kichal i to dość długo. Zakupilam 2 kg i dosypuje dopóki nie skończy mi sie opakowanie.
Zdrówka życzę Morisowi <ok>
Zdrówka życzę Morisowi <ok>
